Sukces odniosły po wygranej 1:0 z drugoligowym Torreense Torres Vedras, zdobywcą Pucharu Portugalii.
W piśmie dyrekcja FC Porto wskazała, że zły stan płyty stadionu doprowadził do kontuzji polskiego obrońcy. Przypomniała, że defensor „Smoków” po jednym ze wślizgów na początku meczu odniósł kontuzję. Boisko opuścił po pierwszej połowie spotkania.
Dziennik „Record” sprecyzował, że władze FC Porto przekazały też prawnikom dyspozycje odnośnie kontuzji Bednarka, aby ci rozważyli możliwość domagania się od portugalskiej federacji odszkodowania z powodu urazu zawodnika.
„Klub analizuje już opcje, które może uruchomić, aby domagać się odszkodowania” - ustalił „Record”.
Komentatorzy stacji Sport TV i TVI odnotowują, że zły stan murawy na stadionie miejskim w Coimbrze dowodzi nie tylko zlekceważenia meczu o Superpuchar przez FPF, ale również niedbałości władz miejskich. Zauważają, że na trybunie honorowej w centralnym miejscu zasiedli w sobotę szefowie obu tych instytucji: prezes piłkarskiej federacji Pedro Proenca i burmistrz Coimbry Ana Abrunhosa.
Wydawany w Porto dziennik „O Jogo” odnotowuje ironiczny wpis Bednarka o stanie murawy na stadionie w Coimbrze jeszcze przed rozpoczęciem sobotniego meczu. Polski piłkarz napisał m.in., że „zawodnicy powinni domagać się lepszego stanu boiska w kraju, który chciałby poprawić jakość swojego futbolu”.
Z informacji sztabu medycznego FC Porto wynika Bednarek naciągnął więzadło boczne w prawym kolanie i w najbliższych dniach będzie kontynuował rozpoczętą w niedzielę bezinwazyjną terapię.
Julia Bednarek, piękna żona polskiego piłkarza Jana Bednarka [Zdjęcia]
Według cytowanych przez portugalskie media ekspertów medycznych, szanse na występ polskiego obrońcy w niedzielnym meczu FC Porto przeciwko Alverce są znikome. Pojedynek na stadionie Dragao będzie inauguracyjnym spotkaniem „Smoków” w rozgrywkach ekstraklasy portugalskiej w sezonie 2026/27.
„Record” twierdzi, że polski stoper może z powodu kontuzji pauzować co najmniej przez dwie ligowe kolejki.
ZOBACZ TEŻ: Głośny akt łaski. Karol Nawrocki podjął decyzję ws. lidera kibiców Legii
Kontuzja Bednarka jest w poniedziałek jednym z głównych tematów portugalskich mediów, według których brak polskiego defensora w inauguracji sezonu będzie poważnym osłabieniem dla zespołu mistrza Portugalii.
Przypominają, że Bednarek, który przed rokiem zasilił szeregi FC Porto przechodząc z angielskiego Southampton, stał się nie tylko filarem defensywy portugalskiej drużyny, ale i jej czołowym zawodnikiem.
Zgodnie twierdzą, że pozyskanie w kolejnych miesiącach dwóch jego rodaków, Jakuba Kiwiora i Oskara Pietuszewskiego, okazało się celnym posunięciem, gdyż polski tercet walnie przyczynił się do zdobycia przez Porto tytułu mistrzowskiego.