- W wieku 49 lat zmarł Jacek Magiera, asystent selekcjonera reprezentacji Polski i były trener m.in. Śląska Wrocław.
- Do tragedii doszło podczas porannego treningu biegowego, gdzie Magiera zasłabł.
- Był cenionym szkoleniowcem, który zdobył wicemistrzostwo Polski ze Śląskiem Wrocław i mistrzostwo Europy jako zawodnik.
- Poznaj szczegóły tej smutnej wiadomości i wspomnij jego wkład w polski sport.
Tragedia podczas porannego treningu
Do dramatycznych wydarzeń doszło w piątek, 10 kwietnia. Z informacji przekazanych przez lokalną rozgłośnię radiową wynika, że Jacek Magiera, znany ze swojego profesjonalizmu i dbałości o formę fizyczną, odbywał poranny trening biegowy.
- Jacek Magiera zasłabł w piątek rano podczas treningu biegowego - ustaliło Radio Wrocław.
Trener został natychmiast przewieziony do Wojskowego Szpitala Klinicznego we Wrocławiu. Mimo szybkiej reakcji i podjętej akcji ratunkowej, jego życia nie udało się uratować. Niedługo potem media obiegła druzgocąca informacja o jego śmierci.
Od mistrza Europy do wicemistrza Polski
Jacek Magiera był postacią niezwykle cenioną w polskiej piłce. Zaledwie w 2025 roku dołączył do sztabu reprezentacji Polski jako asystent selekcjonera Jana Urbana, co miało być kolejnym ważnym krokiem w jego karierze. Kibice na Dolnym Śląsku zapamiętają go przede wszystkim z pracy w Śląsku Wrocław, z którym w sezonie 2023/2024 zdobył wicemistrzostwo Polski. Największe sukcesy jako pierwszy trener święcił jednak z Legią Warszawa. Wcześniej z powodzeniem prowadził także młodzieżowe reprezentacje Polski U-19 i U-20.
Zanim został szkoleniowcem, sam miał bogatą karierę piłkarską. Występował w takich klubach jak Raków Częstochowa, Legia Warszawa, Widzew Łódź i Cracovia. Jego największym sukcesem jako zawodnika było zdobycie Mistrzostwa Europy z reprezentacją Polski do lat 16 w 1993 roku.