- Oskar Pietuszewski, pomocnik FC Porto, zaliczył kluczową asystę w wygranym 2:1 meczu ze Sportingiem Braga
- 18-latek jest w świetnej formie przed półfinałem baraży o awans na mundial, gdzie Polska zmierzy się z Albanią w czwartek 26 marca.
- Trener FC Porto, Francesco Farioli, pochwalił Pietuszewskiego za inteligentne zachowania taktyczne, mimo że wskazał obszary do poprawy w jego grze.
- Była to trzecia asysta Pietuszewskiego w lidze portugalskiej, do której dołożył również trzy bramki w dziewięciu meczach.
Oskar Pietuszewski z kapitalną asystą w meczu Sporting Braga - FC Porto
Oskar Pietuszewski postraszył Albanię przed półfinałem baraży o awans na mundial. Przypomnijmy, że reprezentacja Polski to spotkanie rozegra już w czwartek, 26 marca, na Stadionie Narodowym w Warszawie. Wiele wskazuje na to, że w meczu Polska - Albania w drużynie narodowej zadebiutuje rewelacyjny 18-latek z FC Porto, który właśnie dał kolejny argument selekcjonerowi Janowi Urbanowi do tego, by go wystawić do składu. Tuż przed wylotem na kadrę - w niedzielnym meczu ligi portugalskiej: Sporting Braga - FC Porto Oskar Pietuszewski zaliczył kapitalną asystę, która odwróciła losy meczu. A nie było to łatwe spotkanie dla "Smoków". Do przerwy utrzymywał się bezbramkowy remis. Po zmianie stron do siatki jako pierwsi trafili gospodarze. Gola z rzutu karnego zdobył Rodrigo Zalazar. Potem jednak bramki strzelali już tylko piłkarze FC Porto. Najpierw William Gomes, a potem Seko Fofana. Przy strzale tego pierwszego asystował Oskar Pietuszewski. Ostatecznie "Smoki" pokonały Sporting Braga 2:1 i umocniły się na pozycji lidera ligi portugalskiej.
Nie do wiary, ile teraz jest wart Oskar Pietuszewski! "Polski Lamine Yamal" pełną gębą
Oskar Pietuszewski statystyki w lidze portugalskiej
Oskarem Pietuszewskim zachwycają się i media, i trener FC Porto Francesco Farioli, który po meczu z Bragą ocenił grę polskiego zawodnika. Jego słowa cytuje serwis A Bola.
W takich meczach, gdzie często dochodzi do pojedynków jeden na jednego, Oskar woli otrzymywać piłkę na nogę. Musi nauczyć się radzić sobie z frustracją, gdy nie dostaje piłki tak, jak by tego chciał. Dużo rozmawialiśmy o nieczystych piłkach i pojedynkach powietrznych (...) Myślę, że w pierwszej połowie nie robił tego zbyt często, ale kiedy miał okazje, wywalczył żółtą kartkę dla przeciwnika, która mogła być czymś więcej. Ponadto wykazał się bardzo inteligentnymi taktycznie zachowaniami w obronie
- powiedział szkoleniowiec "Smoków". Dla Oskara Pietuszewskiego asysta ze Sportingiem Braga, była trzecią w barwach FC Porto w meczach ligowych. Na listę strzelców Polak wpisywał się także trzy razy (w dziewięciu meczach). Szczególnie zapamiętany został jego gol z Benficą Lizbona, który padł po długim rajdzie i ośmieszeniu Nicolasa Otamendiego.
Galeria: Oskar Pietuszewski w FC Porto!