26 marca cała sportowa Polska będzie trzymać kciuki za piłkarzy grających w barażach do MŚ 2026. Biało-Czerwoni ostateczną walkę o mundial rozpoczną od półfinału z Albanią na PGE Narodowym w Warszawie. Zwycięzca meczu Polska - Albania zagra pięć dni później o mundial ze Szwecją albo Ukrainą. Tych kilka dni będzie miało wpływ na wiele najbliższych miesięcy reprezentacji Polski. Na trybunach w Warszawie spodziewamy się więc kompletu kibiców, choć istniało ryzyko, że spotka ich przykra niespodzianka dotycząca wyższych cen biletów. Z PZPN docierały słuchy o możliwej podwyżce cen, ale najnowsze ustalenia portalu Sport.pl są korzystne dla kibiców!
PZPN miał podjąć decyzję. Co z biletami na baraże MŚ?
Jak informuje Sport.pl, 30 stycznia odbyło się posiedzenie zarządu PZPN, na którym poruszono temat cen biletów na najbliższe mecze reprezentacji. Pomimo ogromnego zainteresowania ze strony kibiców, miała zapaść decyzja o utrzymaniu cen z ubiegłego roku, czyli:
- bilety I kategorii - 240 złotych
- bilety II kategorii - 180 złotych
- bilety III kategorii - 120 złotych
- bilety rodzinne (opiekun i dziecko do 12 lat) - 100 + 60 złotych
Otwarta sprzedaż biletów ma się z kolei rozpocząć 9 marca, dwa tygodnie przed meczem z Albanią. Jednocześnie wstrzymano się z decyzją dotyczącą cen na kolejne mecze reprezentacji w 2026 roku. Duże znaczenie będzie miał wynik baraży do MŚ 2026. A co z drugim marcowym meczem Polski?
Piotr Zieliński znów z golem! I to jakim. Magiczne trafienie Polaka z dystansu. Wideo
W przypadku zwycięstwa z Albanią, 31 marca piłkarze Jana Urbana zagrają o mundial na wyjeździe ze Szwecją/Ukrainą. Z kolei porażka na Narodowym oznacza wyjazdowy sparing z gorszym z tej pary. W związku z tym kibice będą mogli kupić bilety i do Sztokholmu, i do Walencji (tam będą grać Ukraińcy), a później ma być możliwy zwrot wejściówek na mecz, w którym nie zagra Polska. Oczekiwanie na rozstrzygnięcia półfinałów 26 marca wiąże się z ryzykiem, że bilety na decydujące starcie o mundial nie będą już dostępne.