- Robert Lewandowski i Andrzej Duda stoczyli zacięty pojedynek na rynku wydawniczym w 2025 roku.
- W sieci triumfował Lewandowski, którego biografia zdominowała media społecznościowe.
- Kto zwyciężył w ogólnym rankingu medialnym i dlaczego Polacy oszaleli na punkcie "autentyczności"?
Lewandowski królem internetu. Duda pokonany w sieci
Jak wynika z analizy, to właśnie biografia Roberta Lewandowskiego zatytułowana „Lewandowski. Prawdziwy” absolutnie zdominowała media społecznościowe. Książka Sebastiana Staszewskiego zanotowała największy zasięg spośród wszystkich analizowanych tytułów, wyprzedzając autobiografię Andrzeja Dudy „To ja. Andrzej Duda”.
Przeczytaj także: Kulisy konfliktów Lewandowskiego. "Niech już skończy..." - mocne słowa w szatni
Obie pozycje wygenerowały zdecydowanie najwięcej interakcji – każda po ponad 200 tysięcy reakcji, komentarzy i udostępnień. Pojedynek na zaangażowanie toczył się głównie na trzech platformach: Facebooku (29%), TikToku (27%) oraz YouTube (23%). Mimo zaciętej walki, to opowieść o życiu piłkarza okazała się bezkonkurencyjna i to ona skradła serca internautów.
Kto wygrał w mediach tradycyjnych? Zaskakujący lider rankingu
Choć w internecie triumfował Lewandowski, to w ogólnym rankingu medialnym, uwzględniającym także prasę, radio i telewizję, zwycięzca był zupełnie inny. Pierwsze miejsce zajął Szczepan Twardoch ze swoją powieścią „Null”, osiągając gigantyczny zasięg 49,4 mln potencjalnych kontaktów. Oznacza to, że o jego książce statystycznie usłyszał niemal każdy Polak.
TOP 5 najbardziej medialnych książek 2025 roku:
„Null”, Szczepan Twardoch (49,4 mln)„Lewandowski. Prawdziwy”, Sebastian Staszewski (38,2 mln)„To ja. Andrzej Duda” (26,7 mln)„Kandydat”, Jakub Żulczyk (21,8 mln)„Przepraszam za brzydkie pismo”, Antonina Tosiek (14,5 mln)
Zobacz też: Czy Robert Lewandowski to idealny gość na wigilii? Książka o gwiazdorze Barcelony wciąż szokuje
Od autentyczności po spory. Co poruszyło Polaków?
Analiza dyskusji w sieci pokazuje, co stało za sukcesem poszczególnych tytułów. Biografia Lewandowskiego zyskała popularność dzięki potrzebie „odbrązowienia” wizerunku mistrza. Internauci chętnie dzielili się fragmentami o jego słabościach i trudnych chwilach, co budowało obraz autentycznego człowieka. Z kolei autobiografia prezydenta wywołała skrajnie spolaryzowane komentarze, koncentrujące się na ocenie jego dziedzictwa politycznego. Na tym tle dyskusja o zwycięskim „Null” Twardocha miała charakter bardziej ekspercki i zdystansowany.