Takimi pieniędzmi Chicago Fire kusi Roberta Lewandowskiego? Specjalna wycieczka

2026-06-13 21:50

Pobyt Roberta Lewandowskiego w Chicago natychmiast wywołał kolejną falę spekulacji dotyczących jego przyszłości. Chicago Fire zamierza powalczyć o zakontraktowanie kapitana reprezentacji Polski. Amerykanie są w stanie dużo zapłacić.

Robert Lewandowski na zgrupowaniu kadry we Wrocławiu
Autor: Golla Tomasz / Super Express

To nie jest tajemnica, że Lewandowski rozważa różne scenariusze na dalszy etap kariery. Jeszcze kilka tygodni temu wydawało się, że ten najbardziej prawdopodobny nazywa się "Al-Hilal". Kilkanaście dni później można było za to usłyszeć, że szanse na przeprowadzkę do Arabii Saudyjskiej nie są jednak tak duże, jak się wydaje. Teraz do gry wkroczyli przedstawiciele Chicago Fire. I udało im się go nawet nakłonić na podróż do Stanów Zjednoczonych.

Fakt, że 37-letni napastnik pojawił się w ostatnich dniach w Chicago tylko wzmocnił doniesienia o możliwym transferze. Od dłuższego czasu o sprowadzeniu Polaka otwarcie mówi trener zespołu Gregg Berhalter.

ZOBACZ TEŻ: MŚ. Szymon Marciniak znowu to zrobi. Wielki mecz z jego udziałem na mundialu

Szkoleniowiec zabrał głos po przylocie Lewandowskiego do Stanów Zjednoczonych i podczas rozmowy na kanale YouTube "FanDuel" zdradził, jak klub zamierza przekonywać gwiazdora do przeprowadzki. – Zabierzemy go na tour. Mamy czym się pochwalić. To kapitalny obiekt, jesteśmy z niego dumni. Pokażemy im wszystko, wszystkie urządzenia do regeneracji, szatnie, siłownię, widok na panoramę miasta. Jest tu świetny kompleks treningowy – wymieniał Berhalter. Jednym z atutów przedstawianych Lewandowskiemu ma być również infrastruktura klubu. Ekipa Fire korzysta obecnie ze stadionu Soldier Field, ale już za dwa lata ma przenieść się do nowoczesnego McDonald's Park, który będzie nowym domem zespołu.

LEWANDOWSKI ZAGRA W CHICAGO?!

Przygotowana prezentacja i ogólne pierwsze wrażenie, o które zadbali przedstawiciele Chicago Fire miały zrobić na "Lewym" ogromne wrażenie. Różne media zaczynają podawać sumy, jakie "Lewy" ma zarabiać w "Wietrznym Mieście". Mówi się o kwocie 15 mln euro rocznie, a wraz z premiami nawet do 20 mln, co potwierdzali chociażby Tomasz Włodarczyk z serwisu Meczyki i Roman Kołtoń z "Prawdy Futbolu". Umowa mogłaby obowiązywać przez dwa lub trzy lata, co miałoby związek ze wspominanym już otwarciem nowego stadionu klubu w centrum Chicago w 2028 roku.

ZOBACZ TEŻ: Anna Lewandowska pokazała zdjęcia w bikini. Fani patrzyli tylko na jedno