Zgrupowanie rozpocznie się już w poniedziałek (23 marca), pierwszym, oby nie ostatnim, wyzwaniem będzie półfinałowy baraż z Albanią. Jan Urban powołał 25 zawodników, wśród których znalazł się tylko jeden, lecz długo wyczekiwany debiutant – 17-letni Oskar Pietuszewski z FC Porto.
Choć pojawiały się oczekiwania, że szansę dostaną także inni gracze, jak Bartosz Nowak, Kacper Potulski czy Mateusz Lis, selekcjoner podkreślił, że w tak ważnych spotkaniach nie ma miejsca na szerokie eksperymenty. Wyjątkiem został Pietuszewski – i akurat ten wybór Hajto rozumie. – Strzelił trzy gole w trzech ostatnich meczach. Jest pewny siebie, nieobliczalny, nieszablonowy. My go znamy, ale Albańczycy nie. Jest na fali i szkoda tego nie wykorzystać – ocenił.
Awantura o Potulskiego?
Były obrońca m.in. Schalke 04 ma jednak poważne wątpliwości co do braku powołania dla Kacpra Potulskiego. 18-letni stoper wywalczył miejsce w podstawowym składzie FSV Mainz, ale zamiast seniorskiej kadry trafi na zgrupowanie młodzieżówki. W jego miejsce Urban postawił na Jana Ziółkowskiego, który ostatnio nie gra regularnie w Romie.
– Chłopak grał regularnie w Bundeslidze. Trener Urs Fischer chwali Potulskiego, że wygląda jak doświadczony zawodnik. Czegoś tu nie rozumiem. Ziółkowski siedzi na ławce w Romie, więc na jakim doświadczeniu bazujemy – tym z Legii? – zastanawiał się Hajto.
ZOBACZ TEŻ: Kibice Piasta Gliwice zaczepili prezydenta Karola Nawrockiego. Mocny transparent