- Michał Kubiak, grający od lat w Azji, przypomniał o sobie polskim kibicom w podcaście "W cieniu sportu" Łukasza Kadziewicza.
- Słowa byłego kapitana reprezentacji Polski o Rosjanach i ich powrocie do siatkówki rozpętały prawdziwą burzę.
- - Ilu tych ludzi straciło możliwość spełnienia marzeń, siebie jako sportowca, jako człowieka... - mówił Kubiak, solidaryzując się z rosyjskimi siatkarzami.
Burza po słowach Michała Kubiaka o Rosjanach. "Chciałbym, żeby wrócili"
Przez lata Michał Kubiak był prawdziwym liderem reprezentacji Polski siatkarzy. Po odejściu Vitala Heynena i zatrudnieniu Nikoli Grbicia w 2022 r. zakończył jednak reprezentacyjną karierę, kontynuując klubowe występy w Azji. Od 2023 roku jest siatkarzem chińskiego Shanghai Bright, ale kibice w Polsce o nim nie zapomnieli. A teraz mają możliwość posłuchać go w długiej rozmowie z byłym kolegą z parkietów, Łukaszem Kadziewiczem, o której już jest głośno.
Polski siatkarz kończy karierę! 3 razy wygrał Ligę Mistrzów. "Ostateczna decyzja"
W pewnym momencie konwersacja uznanych siatkarzy zeszła na temat Rosji. Kubiak wprost stwierdził, że poziom w lidze rosyjskiej jest niesamowity i zaśmiał się, że "może dobrze, że nie ma ich" w międzynarodowej rywalizacji. Prowadzący rozmowę Kadziewicz zauważył, że jest szansa na ich powrót niezależnie od losów wojny z Ukrainą.
- Trudny to jest temat. Łatwo jest, siedząc w domu, powiedzieć: "Nie, wyrzućmy ich". Tylko odwróćmy sytuację. Jakbyśmy my byli... Ja bym na przykład nie chciał, żeby z powodu czyichś politycznych decyzji zabrano mi pięć lat uprawiania sportu na najwyższym poziomie. Dlaczego ja mam ponosić odpowiedzialność jako sportowiec za decyzję polityczną? - stwierdził 38-latek, zaczynając kontrowersyjny wątek.
Rozważał grę w Rosji, ale wraca do Polski! Sensacyjny transfer Fabiana Drzyzgi
W czym są winni sportowcy, którzy reprezentują dany kraj? W czym jest winny sportowiec, który chce mierzyć się z najlepszymi na igrzyskach, na mistrzostwach świata? Zobacz, ilu tych ludzi straciło możliwość spełnienia marzeń, siebie jako sportowca, jako człowieka, tylko przez decyzję... - kontynuował Kubiak.
W tym momencie Kadziewicz stanął w kontrze. - Albo aż przez decyzję, bo wojna to śmierć - zaznaczył.
Jego rozmówca nie chciał zagłębiać się w rozważania wojenne, więc padło konkretne pytanie, czy widzi przestrzeń dla powrotu Rosjan.
Ja bym chciał, żeby oni wrócili. Po prostu, jako sportowcy. Nie jako naród, kraj, pod banderą Putina. Nie wnikam w ogóle w to. Ja bym chciał, żeby oni jako sportowcy i jako jeden z najlepszych krajów, który ma drużynę siatkarską, wrócił do rozgrywek międzynarodowych, bo bez nich czegoś mi brakuje - stwierdził Kubiak, wykazując siłę rosyjskich drużyn, które przed banicją zawsze były w czołówce.
- Nie chcę, żeby zabrzmiało to tak, że ja chcę Rosję z powrotem. Nie. Ja chcę zawodników, którzy są jednymi z najlepszych na świecie. Chcę, żebyśmy mogli z nimi rywalizować i sprawdzić się, czy oni faktycznie są najlepsi - dodał, kończąc temat, który błyskawicznie obiegł internet i media.
