- Zawody Red Bull Skoki w Punkt 2026 już dzisiaj, 1 kwietnia, w Zakopanem.
- Przed konkursem legendy jak Adam Małysz czy Janne Ahonen sprawdziły się na tle obecnych gwiazd, takich jak Domen Prevc czy Anze Lanisek.
- Wyniki były zaskakujące, podobnie jak zimowa pogoda w Zakopanem!
Red Bull Skoki w Punkt: Dziś ostatnie skoki, prawdziwa zima w Zakopanem
Przed nami druga edycja Red Bull Skoki w Punkt polegająca na drużynowych skokach do celu. Celem każdego z 5 zespołów prowadzonych przez największe legendy jest osiągnięcie dokładnie 1000 metrów w ośmiu skokach. W tym roku wszystko odbywa się zaledwie trzy dni po zakończeniu Pucharu Świata w słonecznej Planicy, ale 1 kwietnia zawodnicy oddadzą ostatnie skoki sezonu w iście zimowej scenerii!
Kamil Stoch wprost o sportowej emeryturze. Te słowa brzmią jak wielka ulga. Poruszające
- Nie wiem, czy przez całą zimę było tyle śniegu w Zakopanem. Pod koniec marca podczas Pucharu Kontynentalnego i FIS Cupu zastanawialiśmy się, czy uda się rozegrać Skoki w Punkt. Był zapas śniegu, jednak pogoda zaskoczyła na plus. Oby jutro było nawet mniej śniegu, żeby przeprowadzić fajne zawody! Obrazek z pewnością będzie piękny - powiedział na konferencji przed zawodami Adam Małysz, jeden z organizatorów i uczestnik wyjątkowych zawodów.
Adam Małysz "pokonał" Domena Prevca
W tegorocznej rywalizacji ponownie wezmą udział Małysz, Andreas Goldberger, Thomas Morgenstern i Martin Schmitt. Debiut zaliczy Janne Ahonen, i to właśnie Fin błysnął formą przed zawodami. Legendarni skoczkowie sprawdzili się na tle obecnych gwiazd dyscypliny pod względem siły wyskoku, a wyniki były wręcz zaskakujące.
- Udało mi się skoczyć wyżej od Domena, nie wiem jak! Najlepszy był Anze Lanisek, a Janne nie stracił nic na wartości i był numerem 2. Skakaliśmy tak, żeby przykleić naklejkę na ścianie, więc nie wiem, ile dokładnie było centymetrów - przyznał Małysz.
To szykuje Adam Małysz, by ratować kadrę skoczków. Ważna informacja
Wywołany Domen Prevc, dominator zakończonego PŚ, nie był jednak aż tak zaskoczony.
- Rozmawialiśmy o tym, że normalnie skaczę w górę 2,70 m. Nie jestem tak eksplozywny, a czerpię z innych elementów na skoczni. Adam wciąż skacze wyżej ode mnie, ale nigdy nie było to moją najmocniejszą stroną. I tak poprawiłem się o 25 procent od pierwszej wygranej 10 lat temu w Kuusamo - przyznał najlepszy obecnie skoczek świata.
Legendy skoków pokazały, że wciąż mają moc, a zawody Red Bull Skoki w Punkt 2026 podobnie jak przed rokiem rozpoczną się od ich rywalizacji na mobilnej skoczni K-4. Przed rokiem dłuższy skok Martina Schmitta na czterometrowym obiekcie decydował o zwycięstwie jego drużyny nad zespołem Andreasa Goldbergera, który również uzyskał docelowe 1000 metrów! Słynny Niemiec na wtorkowym treningu kapitanów potwierdził możliwości, prawie zaliczając upadek w pierwszej próbie - podobnie jak Małysz w zeszłym roku, gdy uchronił go kask.
Rywalizacja kapitanów otworzy Red Bull Skoki w Punkt o godzinie 15:45. Główna część wydarzenia na Wielkiej Krokwi rozpocznie się o 16:45. Transmisja w TVN, Eurosport 3 i na kanale YouTube Eurosportu.
