- Kacper Tomasiak zadebiutuje na mamucich skoczniach w Pucharze Świata
- Polski skoczek pojedzie do Vikersund, gdzie po raz pierwszy będzie rywalizować na tak dużej skoczni
- Na jaki skład postawił Maciej Maciusiak?
PŚ w Vikersund: Debiut Tomasiaka na mamucie. Jaki skład Polski?
Polski Związek Narciarski ogłosił skład reprezentacji na kolejne zawody Pucharu Świata w skokach narciarskich. W weekend 21–22 marca w Vikersund wystąpi sześciu Polaków: Kacper Tomasiak, Kamil Stoch, Piotr Żyła, Paweł Wąsek, Maciej Kot oraz Aleksander Zniszczoł.
Trener Maciej Maciusiak nie zdecydował się na zmiany w kadrze po ostatnich zawodach w Oslo. Największe emocje budzi jednak nazwisko najmłodszego z powołanych zawodników. 19-letni Kacper Tomasiak po raz pierwszy w karierze będzie miał okazję skakać na mamuciej skoczni. Dla młodego reprezentanta Polski będzie to kolejne ważne doświadczenie w debiutanckim sezonie w Pucharze Świata.
W niedzielnym konkursie w Oslo najlepiej z Polaków spisał się Paweł Wąsek, który zajął 21. miejsce. Kacper Tomasiak uplasował się na 24. pozycji, Kamil Stoch był 28., a Maciej Kot zakończył zawody na 29. miejscu.
Sensacja w skokach. Czekali na to 4123 dni. Za jego sukcesem stoi też Polka!
Kuriozalny konkurs w Oslo. Tylko jedna seria
Konkurs w Oslo rozegrano jednak tylko w jednej serii. Z powodu zbyt silnego wiatru jury zdecydowało o odwołaniu rundy finałowej i uznaniu wyników pierwszego skoku za ostateczne. Zawody w Oslo wygrał Tomofumi Naito. Japończyk skoczył 131,5 metra i o zaledwie 0,1 punktu wyprzedził Słoweńca Anze Laniska. Trzecie miejsce zajął Fin Antti Aalto po skoku na 131 metrów.
Dla 33-letniego Naito było to pierwsze zwycięstwo w karierze w Pucharze Świata. Z kolei Aalto przerwał 12-letnie oczekiwanie fińskich skoków na indywidualne podium w tych zawodach. Triumf w klasyfikacji generalnej Pucharu Świata już wcześniej zapewnił sobie Domen Prevc. Słoweniec w niedzielnym konkursie w Oslo zajął dziewiąte miejsce.
PŚ w skokach: Cyrk zamiast konkursu w Oslo! Niemiec postawił się jury. "Mam to gdzieś"
Teraz rywalizacja przenosi się do Vikersund, gdzie skoczkowie zmierzą się na jednym z największych obiektów na świecie. Dla Kacpra Tomasiaka będzie to pierwszy kontakt z prawdziwym mamutem i kolejna okazja do zdobycia cennego doświadczenia wśród najlepszych zawodników globu.
