- Kamil Stoch zbliża się do końca swojej sportowej kariery
- Polski skoczek jest już po ostatnich próbach na igrzyskach olimpijskich
- Jakie ma plany na sportową emeryturę? Ujawnił to dziennikarzom
Kamil Stoch zdradził plan na sportową emeryturę
Wielka kariera zbliża się do końca, ale miłość do skoków pozostanie na zawsze. Kamil Stoch, legenda polskich skoków narciarskich, otwarcie opowiedział o swojej wizji przyszłości. Kibice mogą odetchnąć z ulgą – mistrz nie zniknie ze świata sportu, choć jego nowa rola może być dla wielu zaskoczeniem.
Stoch, który przez lata dostarczał nam niesamowitych emocji, zadeklarował jasno, że widzi siebie w nowej roli po zakończeniu kariery. Co ciekawe, nie celuje on natychmiast w najbardziej oczywiste stanowiska. – Może niekoniecznie jako trenera czy menedżera, ale mam świadomość wiedzy i doświadczenia, które zebrałem przez lata na skoczni – przyznał szczerze skoczek.
Trzykrotny mistrz olimpijski podkreśla, że jego atutem jest wszechstronność przeżyć, jakie zafundował mu sport. – Przeszedłem przez każdą możliwą sytuację sportową: byłem na samym szczycie, na samym dnie i pośrodku. Wiem, jak smakuje upadek i jak wygląda powrót na szczyt – tłumaczy Stoch.
To właśnie ta unikalna perspektywa – zrozumienie psychologii zwycięstwa i porażki – ma być fundamentem jego nowej drogi. Stoch uważa, że tej wiedzy nie powinien trzymać tylko dla siebie, lecz chce się nią dzielić z następcami.
Kamil Stoch zaczął mówić o żonie!
Gdzie więc zobaczymy Kamila Stocha? Odpowiedź prowadzi do Zakopanego i jego życiowej partnerki. – Najpierw chciałbym to robić na poziomie klubowym – zapowiedział zawodnik. Kluczową rolę w tym planie odgrywa Ewa Bilan-Stoch. – Razem z moją żoną, Ewą, od 11 lat prowadzimy Klub Sportowy Eve-nement Zakopane – przypomniał Stoch.
Legenda skoków nie zamierza jednak zastępować obecnych szkoleniowców, a raczej służyć im merytorycznym wsparciem. – Chcę wzbogacać pracę naszych trenerów tym, czego sam się nauczyłem – zadeklarował. Wygląda na to, że KS Eve-nement Zakopane stanie się prawdziwą kuźnią talentów pod okiem jednego z najwybitniejszych skoczków w historii.