Kolejna wielka strata dla kibiców skoków. Wielkie gwiazdy ominą Zakopane

Przed nami najważniejszy weekend dla polskiego kibica skoków narciarskich. Dwa konkursy Pucharu Świata na Wielkiej Krokwi przyciągną tysiące kibiców, ale niestety nie zobaczą oni w akcji kilku gwiazd. Tuż po TCS rezygnację z występów w Zakopanem ogłosili Ryoyu Kobayashi i Ren Nikaido, skoki w Polsce odpuścili również liderzy austriackiej drużyny.

Stefan Kraft
Autor: Radoslaw Jozwiak/ Cyfrasport Stefan Kraft

W Zakopanem nie zobaczymy Daniela Tschofeniga i Stefana Krafta. Wygrana tego pierwszego w Bischofshofen potwierdziła jego rosnącą formę na półmetku sezonu Pucharu Świata. Austriak w sezonie 2024/25, dosyć niespodziewanie, sięgnął po kryształową kulę PŚ. Po drodze wygrywał zarówno w Wiśle jak i w Zakopanem.

ZOBACZ TEŻ: Fatalne wieści dla kibiców. Chodzi o skoki w Zakopanem! Będzie im bardzo ciężko

Stefan Kraft notuje w ostatnich konkursach Pucharu Świata solidne wyniki. Wygrał w Falun, był na podium w Klingenthal, wciąż jednak szuka najlepszej dyspozycji z myślą o igrzyskach. Starszy z Austriaków odpuścił w tym sezonie już kilka startów: w Wiśle i Ruce. Powód miał bardzo ważny – oczekiwania na narodziny pierwszego dziecka.

Tak mieszka Kamil Stoch [Galeria]

Od kilku dni wiadomo było, że w zawodach na Wielkiej Krokwi nie zobaczymy czołowych japońskich skoczków. Ryoyu Kobayashi, Ren Nikaido oraz Naoki Nakamura zdecydowali się zrezygnować ze startu w Zakopanem, koncentrując się na przygotowaniach do kolejnych konkursów, które odbędą się w Sapporo.

ZOBACZ TEŻ: Tego o Kacprze Tomasiaku jeszcze nie wiedzieliście! Słynni Prevcowie zagrożeni

Najbardziej dotkliwa będzie nieobecność dwóch pierwszych zawodników z tej trójki. Zarówno Kobayashi, jak i Nikaido od początku sezonu należą do ścisłej czołówki Pucharu Świata. Dwukrotny triumfator klasyfikacji generalnej pięciokrotnie stawał już tej zimy na podium, w tym dwa razy sięgał po zwycięstwo. Również 24-letni Nikaido zaznaczył swoją obecność wśród najlepszych, trzykrotnie kończąc konkursy w czołowej trójce.