Nie żyje Grzegorz Miętus. Skoczek narciarski, który w przeszłości zdobył zdobywał punkty Pucharze Świata, a także wywalczył brązowy medal drużynowych mistrzostw świata juniorów, miał zaledwie 33 lata. Ostatnio Grzegorz Miętus pracował jako trener w AZS Zakopane. Na razie nie jest znana przyczyna śmierci skoczka. O tym, że Grzegorz Miętus nie żyje, napisał już w mediach społecznościowych Polski Związek Narciarski.
Nie żyje wielokrotny reprezentant Polski. Był mistrzem kraju. Przegrał walkę z chorobą
Z wielką przykrością odebraliśmy informację o śmierci Grzegorza Miętusa, który był trenerem bazowym w kadrze juniorów. Były skoczek narciarski z Dzianisza miał 33 lata. To bardzo smutny dzień dla polskich skoków narciarskich. Grzegorz Miętus był uczestnikiem Mistrzostw Świata Juniorów i Zimowego Olimpijskiego Festiwalu Młodzieży Europy. Na koncie miał brązowy medal zdobyty w drużynie wraz z: Maciejem Kotem, Jakubem Kotem i Andrzejem Zapotocznym w MŚ juniorów. Był również medalistą Mistrzostw Polski. Od lat był trenerem w strukturach Polskiego Związku Narciarskiego, a także AZS Zakopane. Rodzinie, najbliższym, kolegom i przyjaciołom składamy najszczersze wyrazy współczucia i otuchy
- czytamy w poruszającym wpisie.
Grzegorz Miętus w Pucharze Świata punktował dwa razy w 2010 roku - podczas zawodów Klingenthal i Willingen. W tym samym roku wywalczył brązowy medal mistrzostw Polski na igielicie. W ostatnich latach Grzegorz Miętus spełniał się jako trener. Pracował w AZS Zakopane, a także znajdował się w strukturach PZN. Prywatnie skoczek miał żonę i dwójkę dzieci.