- Gdańsk gości najważniejszych ludzi europejskiego tenisa na Annual General Meeting Tennis Europe, organizowanym przez Polski Związek Tenisowy.
- Obrady skupiają się na przyszłości dyscypliny, cyfrowej transformacji, równości płci i roli AI w tenisie.
- Prezes Tennis Europe i ITF chwalą organizację wydarzenia i podkreślają znaczenie współpracy.
- Jakie nowe wyzwania stoją przed polskim tenisem i co to oznacza dla jego rozwoju?
Dla Polski to ogromne i prestiżowe wyróżnienie. W dniach 19–21 marca Polski Związek Tenisowy (PZT) gości Annual General Meeting Tennis Europe – jedno z kluczowych wydarzeń w tenisowym kalendarzu kontynentu. W obradach biorą udział przedstawiciele ponad 40 narodowych federacji zrzeszonych w Tennis Europe, organizacji pełniącej w tenisie rolę podobną do UEFA w piłce nożnej.
Program AGM oprócz posiedzeń zarządu i sesji plenarnej zgromadzenia zawiera szereg prezentacji i warsztatów. Omawiane są m.in. transformacja cyfrowa tenisa, równość płci, zastosowanie sztucznej inteligencji, zrównoważony rozwój oraz budowanie skutecznych partnerstw biznesowych. Właśnie ten ostatni temat – opierając się na doświadczeniu z organizacji imprez międzynarodowych oraz współpracy z partnerami takimi jak LOTTO, PGE Polska Grupa Energetyczna, Kinder, VIG czy T-Mobile – przygotował Polski Związek Tenisowy.
- Już pierwszy dzień pokazał, że organizacja ze strony PZT jest wzorowa i stoi na najwyższym poziomie. Jestem bardzo wdzięczny prezesowi Dariuszowi Łukaszewskiemu, że nas tutaj gości. To mój pierwszy raz w Gdańsku, choć z Kopenhagi jest blisko. Miałem już okazję wyjść na wieczorny spacer i muszę przyznać, że miasto wygląda pięknie – powiedział Henrik Thorsoe Pedersen, prezes Tennis Europe.
Czy Iga Świątek powinna zwolnić Abramowicz i Fissette'a? Ekspert stawia sprawę jasno
Wieczorem pierwszego dnia szef Tennis Europe Henrik Thorsoe Pedersen, przewodniczący ITF David Haggerty oraz przedstawiciele PZT – prezes Dariusz Łukaszewski, wiceprezes Radosław Szymanik i Victor Archutowski – spotkali się z dziennikarzami największych polskich redakcji akredytowanymi na to wydarzenie.
- Współpraca jest kluczowa, bo nasza organizacja zrzesza 214 federacji krajowych oraz sześć kontynentalnych. Cieszę się, że tym razem możemy odwiedzić wasz kraj. Polski Związek Tenisowy wykonuje doskonałą pracę, a nieustanny kontakt oraz wymiana pomysłów i doświadczeń są niezwykle istotne dla dalszego rozwoju. Jak dotąd świetnie spisywaliście się przy wydarzeniach sportowych, więc teraz przyszedł czas na kolejne wyzwanie – stwierdził David Haggerty.
Bez Igi Świątek w składzie reprezentacji Polski na Ukrainę! To jednak może się zmienić
AGM Tennis Europe to kolejne duże międzynarodowe wydarzenie tenisowe w Polsce w ostatnim czasie. W ciągu ostatnich 12 miesięcy PZT zorganizował m.in. baraże Billie Jean King Cup w Radomiu i Gorzowie Wielkopolskim oraz pojedynek Pucharu Davisa w Gdyni. Obecne spotkanie to nie tylko okazja, by zaprezentować gościom uroki Gdańska, ale również możliwość pokazania polskiego tenisa z perspektywy organizacyjnej i biznesowej.
- Nasi tenisiści od lat stają na wysokości zadania i osiągają sukcesy. Teraz czas na działaczy - powiedział prezes PZT Dariusz Łukaszewski. - Kiedy półtora roku temu zapytano nas o organizację tego wydarzenia, odpowiedzieliśmy: „Zrobimy to”. Wiemy, że tenis w Polsce ma swoje pięć minut i chcemy to wykorzystywać na wielu polach, korzystając również ze wsparcia TE oraz ITF - dodał.
