Iga Świątek zalicza solidny łomot, a tu taki sukces drugiej Polki! I nie jest to Maja Chwalińska

2026-06-24 20:16

Iga Świątek zakończyła swoją przygodę z turniejem WTA w Bad Homburg na jednym meczu, w którym zaliczyła solidny łomot od Amerykanki Emmy Navarro. Mniej więcej w tym samym czasie jednak wielki sukces osiągnęła inna Polka. I nie jest to Maja Chwalińska, tylko Katarzyna Kawa, która w pięknym stylu awansowała do 3. rundy kwalifikacji Wimbledonu.

Tenisistka Iga Świątek w białej czapce i koszulce z rakietą na korcie, obok okrągłe zdjęcie Katarzyny Kawy serwującej piłkę. O sukcesach i porażkach polskich tenisistek przeczytasz więcej na naszym portalu.
Autor: Akpa/SE/ AKPA

Iga Świątek zalicza łomot, a Katarzyna Kawa wielki sukces

O tym meczu właściwie w Polsce się nie mówiło. Cały kraj żył bowiem pojedynkiem Iga Świątek - Emma Navarro w 1/8 turnieju WTA w Bad Homburg. Po słabym występie w Roland Garros i odpadnięciu już w czwartej rundzie rywalizacji, liczyliśmy na to, że Raszynianka wróci do lepszej dyspozycji. Do osiągnięcia dobrej formy jednak droga jest daleka. Iga Świątek dostała od Amerykanki solidny łomot (5:7, 6:2, 3:6) i przygodę z turniejem zakończyła na jednym meczu. A przecież Emma Navarro nie jest zawodniczką ze światowego topu... Na szczęście mamy znakomite wiadomości dla fanów polskiego tenisa. Co ciekawe, tym razem nie dotyczą one Mai Chwalińskiej! Mniej więcej wtedy, gdy Iga Świątek męczyła się Amerykanką, w drugiej rundzie kwalifikacji do Wimbledonu grała Katarzyna Kawa. 34-letnia zawodniczka z kwitkiem odprawiła Włoszkę Lucrezię Stefanini, wygrywając 6:4, 2:6, 6:2. To wielki sukces dla Kawy, a może być jeszcze większy. 

Ultazgrabne odsłonięte nogi Igi Świątek wzbudzają podziw na całym świecie! Te zdjęcia wszystko tłumaczą

Wimbledon 2026: Katarzyna Kawa bliska awansu do turnieju głównego

Polką tenisistkę dzieli bowiem tylko jeden krok od awansu do turnieju głównego! Oczywiście nie nastawiamy się na sukces porównywalny z awansem Mai Chwalińskiej do finału Roland Garros, ale... pamiętajmy o tym, że zawodniczka z Dąbrowy Górniczej zanim wygrała półfinał French Open, także musiała przebrnąć przez kwalifikacje. Katarzyna Kawa trawiaste korty w Londynie miała już okazję poznać. W 2022 roku nawet udało jej się awansować do 2. rundy Wimbledonu. Decydujący mecz o wejście do turnieju głównego Polka zagra w czwartek, 25 czerwca, z Amerykanką Kaylą Day, która w 2. rundzie kwalifikacji ograła siostrę triumfatorki ostatniego Roland Garros - Mirry Andrejewej. Pewne udziału w Wimbledonie są cztery Polki: Iga Świątek, Maja Chwalińska (obie zostały rozstawione), Magda Linette i Magdalena Fręch. 

Galeria: Iga Świątek i Maja Chwalińska jako nastolatki

Iga Świątek kontra Marta Kostiuk w Roland Garros!