WTA 1000 Toronto. Iga Świątek zagrała fenomenalnie, ale teraz dopadł ją demon przeszłości. Może go pokonać
Iga Świątek chyba już może zapomnieć o kryzysie! W turnieju WTA 1000 w Toronto pochodząca z Raszyna zawodniczka prezentuje się znakomicie i każdym spotkaniu zdecydowanie dominuje nad rywalkami. Dwa pierwsze mecze Polka miała ze stosunkowo łatwymi rywalkami - najpierw pewnie ograła Czeszkę Sarę Bejlek (6:0, 6:3), a potem Szwajcarkę Viktoriję Golubić (6:2, 6:1). W 1/8 finału WTA 1000 Toronto Iga Świątek trafiła jednak na przeciwniczkę ze zdecydowanie wyższej półki - Ukrainkę Martę Kostiuk, która niedawno wyrzuciła Polkę za burtę w Roland Garros. Jednak tym razem nasza tenisistka okazała się lepsza. Pierwszy set poszedł Idze słabo, ale w dwóch kolejnych potwierdziła, że jest w świetnej dyspozycji i ostatecznie wygrała (3:6, 6:1, 6:2). W ćwierćfinale Iga Świątek nie pozwoliła sobie już na stratę seta i w fenomenalnym stylu ograła Rosjankę Dianę Sznajder (6:2, 6:1). Teraz jednak naszą zawodniczkę dopadł demon przeszłości. W półfinale zagra bowiem z Ukrainką Eliną Switoliną, z którą w tym sezonie przegrała już dwa razy.
Iga Świątek - Elina Switolina w półfinale WTA 1000 Toronto
Raszynianka była słabsza od Ukrainki podczas tegorocznych turniejów WTA w Rzymie i w Indian Wells. Teraz Polka jest świetnej formie i wydaje się, że demona przeszłości może pokonać. Kluczowa będzie zapewne rola psycholożki Darii Abramowicz, która podczas nieobecności trenera Francisco Roiga (Hiszpan nie poleciał do Toronto), w sztabie Igi Świątek wysunęła się na pierwszy plan. Sama Elina Switolina z dużym respektem podchodzi do naszej tenisistki.
Przede mną rozmowa z moim zespołem, by nieco dostosować się do stylu gry Igi. Oczywiście ona jest wielką mistrzynią. Gra naprawdę dobrze na tym turnieju. Muszę dać z siebie to, co mam najlepsze
- podkreśliła Ukrainka i dodała, czego spodziewa się po meczu z Igą Świątek.
Świątek przegrywała, Abramowicz wkroczyła do akcji. Iga zdradziła szczegóły
Kluczowe dla mnie będzie to, by być dobrze przygotowaną fizycznie, by wytrzymać tę fizyczną walkę. Będzie wiele długich wymian
- zapowiedziała Elina Switolina, która w ćwierćfinale WTA 1000 w Toronto pokonała Jeketerinę Aleksandrową 3:6, 6:0, 6:3.