Linda Klimovicova urodziła się w 2004 roku w Ołomuńcu. To duży talent, a głośno o sympatycznej tenisistce zrobiło się w 2022 roku, gdy dotarła do półfinału juniorskiego Wimbledonu. W 2024 r. odebrała polski paszport i reprezentuje nasz kraj.
Czy Linda Klimoviova ma polskie korzenie?
Linda Klimovicova nie ma polskich korzeni. Pomysł na to, by utalentowana tenisistka zmieniła narodowe barwy i grała dla Polski, nie był jednak przypadkowy. Kluczową rolę odegrał trener Jaroslav Machovsky. Czeszki szkoleniowiec od 2020 roku pracuje w Polsce, konkretnie w klubie BKT Advantage w Bielsku-Białej. Machovsky, który szkolił m.in. Maję Chwalińską, dostrzegł potencjał w Klimovicovej i przekonał ją do przyjazdu oraz treningów w Polsce. W październiku 2024 roku tenisistka odebrała polski paszport.
Iga Świątek o wielkiej zmianie po przylocie do Polski: "180 stopni"
Decyzja Lindy Klimovicovej o zmianie narodowych barwa wywołała w Czechach prawdziwą burzę. - O tym, że Linda Klimovicova zmieniła obywatelstwo, dowiedzieliśmy się z mediów i jest to dla nas bardzo nieprzyjemna niespodzianka. Nigdy nie wyrażała takich chęci, grając w Przerowie i Prościejowie - nie krył zdziwienia w rozmowie z portalem iDNES Jakub Kotrba, prezes CTS.
Linda Klimovicova puka do bram Top-100
Linda Klimovicova zajmuje 146. miejsce w rankingu i to jest rekordowe osiągnięcie. W tym roku dwa razu była blisko do awansu do głównych drabinek turniejów Wielkiego Szlema. Przegrała jednak w finałowych rundach kwalifikacji do Roland Garros i US Open. Mimo dość skromnych warunków fizycznych filigranowa blondynka prezentuje ofensywny tenis, jest bardzo szybka i zwrotna. Imponuje odwagą i pewnością siebie. - Na pewno jest dziewczyną z potencjałem i nawet nie chodzi o sam tenis, ale też o nastawienie, że po prostu wychodzi na kort i widać, że chce wygrać i to jest jej jedyny cel - powiedziała o Lindzie Iga Świątek. - Jest taka zdecydowana i wie, co chce robić, więc myślę, że to jest taka fajna mieszanka, żeby po prostu dalej się dobrze rozwijać. Nie analizuję tenisa tak dobrze, żeby po jednym secie wszystko wiedzieć, ale na pewno będę Lindę śledzić
Linda Klimovicova zadebiutowała w barwach reprezentacji Polski w piątkowym meczu Polska - Nowa Zelandia Gorzowie. Kiedy nasz zespół prowadził już 2-0, wystąpiła w deblu w parze z Martyną Kubką. Młode Polki pokonały parę Otway/Routliffe 6:2, 6:2. W niedzielnym meczu z Rumunią Linda Klimovicova dostała już szansę w singlu i spisał się znakomicie, wygrywając z Eleną Ruhandrą Berteą 6:2, 6:1.
Zwycięstwo Polski nad Rumunią i w turnieju w Gorzowie oraz awans w Billie Jean King Cup może przypieczętować Iga Świątek. Liderka naszego zespołu zagra teraz z Gabrielą Lee.
Iga Świątek – Gabriela Lee NA ŻYWO. Polska walczy o drugie zwycięstwo w Billie Jean King Cup!