Hubert Hurkacz zabrał głos po zwycięstwie w Australian Open. Zwrócił się do kibiców

2026-01-20 13:53

Aż szóstka polskich tenisistów awansowała do 2. rundy Australian Open, a jako ostatni zameldował się w niej Hubert Hurkacz. Wrocławianin zaczął mecz z Zizou Bergsem nieco niemrawo, ale potem nabrał wiatru w żagle i wygrał 6:7(6), 7:6(6), 6:3, 6:3. Po tym zwycięstwie zwrócił się do kibiców na przesłanym nam przez jego zespół nagraniu.

Hubert Hurkacz

i

Autor: Dar Yasin/ Associated Press
  • Hubert Hurkacz na otwarcie rywalizacji w Australian Open zmierzył się z mocnym Zizou Bergsem.
  • Polski tenisista pokonał Belga 6:7, 7:6, 6:3, 6:3 pomimo początkowych trudności ze znalezieniem rytmu gry.
  • Kibice odegrali kluczową rolę w zwycięstwie Hurkacza. Kto będzie jego kolejnym rywalem i czy utrzyma dobrą passę?

Zizou Bergs imię dostał na część słynnego francuskiego piłkarza Zinedine'a "Zizou" Zidane'a i długo popisywał się efektownymi zagraniami niczym legenda reprezentacji "Trójkolorowych". Potężnie zbudowany Belg na początku tego roku błysnął wysoką formą, więc wiadomo było, że zawiesi Hubertowi Hurkaczowi wysoko poprzeczkę. Nasz tenisista, który dopiero co wrócił do gry po siedmiu miesiącach przerwy (kolejna operacja kolana), długo sprawiał wrażenie nieco usztywnionego, ale potem wielkoszlemowa trema jakby ustąpiła. Po zwycięstwie 6:7(6), 7:6(6), 6:3, 6:3 skomentował swój występ na przesłanym nam przez jego zespół nagraniu.

Legendarny Jim Courier bez ogródek o Idze Świątek przed Australian Open [WYWIAD]

- Cieszę się bardzo z dzisiejszego zwycięstwa. Nie był to łatwy mecz. Zizou Bergs to dobry zawodnik i też pierwsze dwa sety nie grałem swojego najlepszego tenisa, nie mogłem znaleźć rytmu. Także cieszę się, że wygrałem tego drugiego seta i gdzieś później złapałem trochę lepszy rytm. Lepiej zacząłem grać z końca kortu i bardzo się cieszę z tego zwycięstwa. Na pewno też kibice ogromnie mi pomogli. Było ich niesamowicie dużo z Polski i oczywiście też przed telewizorami. Dziękuję Wam wszystkim i do zobaczenia w kolejnej rundzie - zwrócił się do fanów Hubert Hurkacz.

Tenisista z Wrocławia kolejny mecz zagra w czwartek, a jego rywalem będzie 21-letni Amerykanin Ethan Quinn (nr 80), więc zawodnik zdecydowanie w jego zasięgu. Hubert nigdy wcześniej z nim nie grał.

QUIZ: Rozpoznasz te tenisistki? Tylko najlepsi zgarną komplet punktów!
Pytanie 1 z 35
Tenisistka na tym zdjęciu to...
Aryna Sabalenka
Jim Courier bez ogródek o Idze Świątek i Hubercie Hurkaczu przed Australian Open