Aby wywalczyć przepustkę do wielkoszlemowego turnieju, zawodniczki muszą wygrać trzy mecze kwalifikacyjne. Rozstawiona z numerem 14 Kawa, zajmująca 121. miejsce w rankingu WTA, nie dała większych szans sklasyfikowanej na 168. pozycji Bandecchi. Pierwszego seta wygrała błyskawicznie, oddając rywalce zaledwie jednego gema. W drugiej partii kluczowe okazało się przełamanie w szóstym gemie. Jej kolejną przeciwniczką będzie Argentynka Luisina Giovannini lub Włoszka Lucrezia Stefanini.
ZOBACZ TEŻ: Zawiesili rywalkę Igi Świątek na 4 lata. Przerwała milczenie. "Nie życzę nikomu"
Więcej problemów miała Klimovicova, która trafiła na rozstawioną z numerem dziewiątym Lulu Sun. Reprezentująca Polskę od końcówki 2024 roku tenisistka stoczyła wyrównany bój, jednak w tie-breaku pierwszego seta skuteczniejsza okazała się ćwierćfinalistka Wimbledonu z 2024 roku. Druga odsłona również była bardzo wyrównana. Klimovicova straciła serwis tylko raz, ale nastąpiło to w decydującym momencie meczu. Choć wcześniej obroniła trzy piłki meczowe, przy czwartej Sun już się nie pomyliła (wynik 6:7(3), 5:7) i awansowała do kolejnej rundy gdzie zmierzy się z Francuzką Oceane Dodin.
ZOBACZ TEŻ: Pilne! Zapadł wyrok ws. słynnej mistrzyni Wimbledonu. 4 lata zawieszenia!
Tegoroczny Wimbledon rusza w poniedziałek. Udział w turnieju głównym mają już zapewniony: Iga Świątek, Maja Chwalińska, Magda Linette oraz Magdalena Fręch. Losowanie pierwszej rundy odbędzie się w piątek.