Sabalenka po jednym meczu powiedziała "dość"! Zaskakująca decyzja
Aryna Sabalenka od turnieju w Brisbane rozpoczęła nowy sezon w WTA. Białorusinka wygrała tam przed rokiem i z pewnością liczy na zwycięstwo również teraz. Tuż przed startem turnieju niespodziewanie pojawiły się informacje, że po trzech latach przerwy Sabalenka wróci także do rywalizacji deblowej i w parze z Paulą Badosą zagra w Brisbane również w drabince gry podwójnej. Początek rywalizacji był bardzo udany dla liderki rankingu WTA – wygrała dwa pierwsze mecze w singlu i pierwszy mecz w deblu. Nieoczekiwanie jednak Sabalenka i Badosa... wycofały się z gry po tym zwycięstwie!
United Cup PREMIE: Iga Świątek zarobiła dużo więcej niż Hubert Hurkacz, choć wygrali po dwa mecze!
Ostatecznie więc Sabalenka rozegrała po „powrocie” do debla tylko jeden mecz w Brisbane. Powodów tej decyzji Białorusinki i Hiszpanki nie podano, choć nie chodzi tu pewnie o kwestie zdrowotne, a o dalszą rywalizację w singlu. Obie dotarły bowiem już do 3. rundy i o ile Sabalenka ma dość proste zadanie, bo zmierzy się z Soraną Cirsteą, tak Paula Badosa będzie grała ze zwyciężczynią WTA Finals 2025, Jeleną Rybakiną. Niewykluczone więc, że obie postanowiły skupić się już tylko na grze pojedynczej.
Hubert Hurkacz dał nam awans! Tallon Griekspoor pokonany! Polska w ćwierćfinale United Cup!
Na razie nie wiadomo także, czy Sabalenka zdecyduje się na grę w deblu także w innych turniejach. Jednak jeśli ma to wyglądać tak, że po jednej wygranej będzie się wycofywać, by skupiać na singlu, to nie ma to większego sensu. Jak będzie dokładnie, przekonamy się pewnie w najbliższych tygodniach, choć trudno spodziewać się, by Białorusinka chciała rozpraszać się grą podwójną choćby w trakcie Australian Open, które zaczyna się już 18 stycznia.
Poruszające słowa Huberta Hurkacza. Zwrócił się do kibiców, mówi o ciężkich momentach