- Iga Świątek zdecydowała się na zakończenie współpracy z Wimem Fisette'em
- Na sztab Polki spadła fala krytyki. Wielu kibiców jako problem widzi psycholog tenisistki Darię Abramowicz
- Mocne słowa w Kanale Sportowym powiedział Tomasz Smokowski. Komentator przyznał, że sam nie zaprzyjaźniłby się ze swoim terapeutą
Iga Świątek rozstała się z trenerem. Daria Abramowicz zostaje
Decyzja Igi Świątek o zakończeniu współpracy z Wimem Fissette'em wywołała lawinę komentarzy. Po nieudanym występie w Miami i sensacyjnej porażce z Magdą Linette Polka postanowiła zamknąć kolejny rozdział. Co ważne – reszta sztabu, w tym Daria Abramowicz, pozostaje bez zmian.
I właśnie ten wątek wywołał ogromne emocje. Głos zabrał Tomasz Smokowski, który w Kanale Sportowym odniósł się nie tylko do formy tenisistki, ale też do relacji w jej zespole.
Zwolniony Wim Fissette komentuje rozstanie z Igą Świątek. Padły ważne słowa
– Iga Świątek, jakkolwiek to górnolotnie nie zabrzmi, jest naszym skarbem narodowym – zaczął dziennikarz, zwracając uwagę, że rywalki coraz lepiej czytają jej styl gry. – Pojawia się frustracja u Igi i pojawiają się błędy, które z tej frustracji wynikają. Zamknięte koło – ocenił.
Smokowski o relacjach Abramowicz ze Świątek. Nie przekraczać granic
Najwięcej emocji wywołały jednak jego słowa o relacji z psychologiem. Smokowski nie owijał w bawełnę. - Wydaje mi się, że nie, że jeżeli zaprzyjaźniłbym się ze swoim terapeutą, to w tym momencie jesteśmy przyjaciółmi, ale przestajesz być moim terapeutą. Kończymy tę relację, jakby pacjent — lekarz, bo to się staje niezdrowe, nienaturalne - przyznał.
Dziennikarz podkreślił jednak, że granica prywatności nie powinna być przekraczana. - Niech one sobie razem układają życie, niech będą przyjaciółkami, niech będą razem, jeśli mają taką ochotę, to kompletnie nie nasza sprawa, nas kibiców, wchodzimy w sferę prywatną, od której wara nam wszystkim - dodał.
Słowa Smokowskiego tylko podgrzały atmosferę wokół Igi Świątek. Jedno jest pewne – przed Polką trudny moment i decyzje, które mogą zaważyć na dalszej karierze.