Adam Małysz dowiedział się o tym z mediów. Burza wokół decyzji PKOl

2026-01-28 10:16

Relacje między prezesami Polskiego Związku Narciarskiego a Polskim Komitetem Olimpijskim stają się coraz bardziej napięte. Adam Małysz w rozmowie z Interią opowiedział, w jaki sposób dowiedział się o wyznaczeniu Kamila Stocha na chorążego reprezentacji Polski.

Adam Małysz, Radosław Piesiewicz

i

Autor: Art Service, Radoslaw Jozwiak/ Cyfrasport Adam Małysz, Radosław Piesiewicz

W poniedziałek, 26 stycznia, PKOl ogłosił oficjalny skład kadry na Zimowe Igrzyska Olimpijskie Mediolan-Cortina 2026. Przy tej okazji przekazano też, że podczas ceremonii otwarcia flagę poniosą Kamil Stoch i Natalia Czerwonka.

Jak się okazuje, o tej decyzji nie został wcześniej poinformowany nawet prezes PZN Adam Małysz. Przyznał on w rozmowie z Interią, że wiadomość dotarła do niego za pośrednictwem mediów.

ZOBACZ TEŻ: Koszmar zdobywcy Pucharu Świata przed igrzyskami! Może "podziękować" Kubackiemu

Małysz dodał, że prezes Piesiewicz, z pominięciem związku, skontaktował się bezpośrednio z Kamilem Stochem, pytając go o zgodę. Podkreślił przy tym, że tego typu działania powinny odbywać się w sposób przejrzysty.

Tak mieszka Kamil Stoch [Zdjęcia]

Spór wokół nominacji olimpijskich dotyczy również składu alpejczyków. PKOl zdecydował o zmianie i zamiast rekomendowanego przez związek Piotra Habdasa do Włoch pojedzie Michał Jasiczek.

PZN sprzeciwia się tej decyzji i zapowiedział, że nie bierze odpowiedzialności za obecny stan zdrowia ani kwestie antydopingowe nowego zawodnika. W związku z tym Małysz wystosował list otwarty, w którym domaga się przywrócenia pierwotnie rekomendowanego składu oraz kieruje do Piesiewicza trzy pytania.

ZOBACZ TEŻ: O co chodzi w aferze w PZN? Adam Małysz uderzył się w pierś, wielkie zamieszanie przez igrzyskami