Nagłe oświadczenie Kamili Sellier po wypadku na igrzyskach. Stanowcze słowa o winie!

2026-02-22 14:46

Kamila Selllier podczas piątkowego występu w ćwierćfinale Igrzysk Olimpijskich 2026 w short tracku uległa wypadkowi, który wyglądał przerażająco. Na szczęście z naszą zawodniczką jest już znacznie lepiej. Wydała nawet nagłe oświadczenie, w którym zwróciła się do Amerykanki, której płoza łyżwy uderzyła w twarz Polki. Padły stanowcze słowa o winie, ale nie rywalki!

  • Podczas ćwierćfinału short tracku na Igrzyskach Olimpijskich 2026 Kamila Sellier uległa wypadkowi, w którym płoza łyżwy Amerykanki Kristen Santos-Griswold uderzyła ją w twarz.
  • Sellier trafiła do szpitala, gdzie zszyto jej policzek, ale jej wzrok nie został uszkodzony.
  • Sellier zaapelowała do fanów, aby nie obwiniali Santos-Griswold za wypadek, podkreślając, że takie sytuacje są nieodłącznym ryzykiem w short tracku.

Kamila Sellier zabiera głos po wypadku na Igrzyskach Olimpijskich 2026

Kamila Sellier zdecydowanie nie będzie dobrze wspominać swojego występu podczas ćwierćfinałowego biegu w short tracku na 1500 m odbywającego się w ramach Igrzysk Olimpijskich 2026. Wyścig zaczął się dla Polki dobrze, ale mniej więcej w połowie dystansu doszło do przerażającego wypadku. Na lód upadły trzy zawodniczki, a w twarz Kamilii Sellier uderzyła płoza od łyżwy Amerykanki Kristen Santos-Griswold. Nasza łyżwiarka na noszach opuściła tor i trafiła do szpitala. Lekarze zszyli jej policzek. Najważniejsze jest to, że okazało się, że z okiem Kamili wszystko jest w porządku. Później sportsmenka nadała optymistyczny komunikat z placówki. 

Tak Kamila Sellier wygląda poza lodowiskiem. Ma zagranicznego męża i niesamowitą figurę

Wiem, że to zdjęcie kiedyś mi przypomni, że jestem silniejsza niż mi się wydaje. Dziękuję za wszystkie słowa wsparcia i daję znać, że mam się całkiem dobrze

- napisała, dodając zdjęcie na szpitalnym łóżku.

Kamila Selllier wprost: "To, co się stało, nie było niczyją winą"

Dzień później, w niedzielę, 22 lutego, Kamila Sellier zamieściła wpis, w którym zwróciła się do fanów ze specjalnym apelem i wskazała na to, że wypadek nie był winą jej rywalki. 

Dotarły do mnie informacje, że Kristen Santos-Griswold otrzymuje wiele wiadomości obwiniających ją za wypadek. Uprzejmie proszę, aby nie obarczać jej winą. To, co się stało, nie było niczyją winą. Taka jest natura naszego sportu - wiąże się on z nieodłącznym ryzykiem, którego jestem w pełni świadoma za każdym razem, gdy wchodzę na lód

- podkreśliła nasza łyżwiarka w oświadczeniu, które ukazało się na Instagramie. - Proszę pamiętać, że wypadki się zdarzają i nikt nie chciał, aby do tego doszło. Wspierajmy się nawzajem, zamiast wskazywać palcem. Wybierzmy życzliwość zamiast nienawiści. Kristen, przesyłam ci dużo miłości i uścisków. Wiem, że to również dla ciebie nie jest łatwy czas - dodała Kamila Sellier. Piękna postawa naszej łyżwiarki...

Galeria: Kamila Sellier przerażający wypadek na Igrzyskach 2026

Super Express Google News
Igrzyska Olimpijskie. Zbigniew Bródka: Żurek? Czekam na medale!