Opiekun Poli Bełtowskiej nie wytrzymał. Tak chciał reagować na wielki hejt, "niech dopadnie

2026-02-12 20:13

Bohaterka wielkiej afery hejterskiej podczas tych igrzysk nie zabrała głosu. Za Polę Bełtowską przemówił Marcin Bachleda, jej trener. – Jak kibice mają coś do Poli, to niech dadzą jej spokój i napiszą do mnie – denerwował się Bachleda.

Pola Bełtowska

i

Autor: East News & Tomasz Jastrzebowski/REPORTER/ East News

Pola Bełtowska stawiła się na skoczni HS 141, oddała trzy próby. Wszystkie poniżej setnego metra, wszystkie dające jej miejsca w piątej dziesiątce stawki. Więcej niż o jej skokach mówiło się o wiadomościach, które dostawała. Większość hejterskich, obelżywych, można mówić wręcz o groźbach. – Nie czytam komentarzy, ale dostaję prywatne wiadomości i to jest po prostu kosmos. To jest hejt. Nie spodziewałam się, że ludzie mogą mieć aż taką nienawiść. Przecież nie robię tego specjalnie, a jestem krytykowana od góry do dołu – tłumaczyła po konkursie mikstów.

ZOBACZ TEŻ: Polska zawodniczka mierzy się w sieci z wielką nienawiścią. Tak na to reaguje, "to jest kosmos"

Hejt przerodził się w wielką akcję wsparcia. Pola Bełtowska jednak nie podeszła do dziennikarzy po czwartkowych próbach (uściślijmy: 97, 96 i 99 metrów). Tak zdecydował trener Marcin Bachleda. – Nie spotkałem się nigdy z takim hejtem. I mówię szczerze, jeśli mają tak robić, to niech dziewczynom dadzą spokój. Niech napiszą do mnie, nie do nich – powiedział.

Tak wygląda sklepik olimpijski w Predazzo [Zdjęcia]

– Widziałem te wiadomości, czytałem... Mocne, niektóre bardzo mocne. Nie zostawię tego tak. Mam niektóre te wiadomości i zrobimy tak, żeby ci wszyscy ludzie poczuli karmę – złościł się "Diabeł". Zapewnia jednak, że Bełtowska jest odporna na hejt. – Ciężko mi o tym mówić, ale rozmawialiśmy z Paulą wczoraj, dzisiaj myślę, że że ona na tyle jest mocna w głowie, że sobie z tym poradzi. Myślę, że jej da to kopa. Są wzloty i upadki, czasem jest ciężko, ale to trzeba sobie samemu jakoś ułożyć. I ja to mówię od jakiegoś czasu: nie czytam pewnych rzeczy, a jeśli już coś przeczytam, to obracam to w żart.

ZOBACZ TEŻ: Maciej Maciusiak: dostaję mnóstwo wiadomości, których nie warto cytować

Konkurs kobiet w niedzielę (15 lutego) od godz. 18.45. Transmisja w Eurosporcie 1 i HBO Max.