Prezes PZŁS odpowiada na zarzuty Wójcik. "To kłamstwo, za które powinna przeprosić!

2026-02-16 16:41

Słowa Andżeliki Wójcik (30 l.) wywołały lawinę. Prezes Polskiego Związku Łyżwiarstwa Szybkiego nie zgadza się z łyżwiarką. – Jest to bzdura. Myślę, że Andżelika powinna przeprosić przede wszystkim trenerów, którzy próbowali jej pomóc. To są po prostu kłamstwa, w których nie ma nawet cienia prawdy – powiedział prezes Rafał Tataruch (51 l.).

Andżelika Wójcik

i

Autor: Paweł Skraba Andżelika Wójcik
  • Prezes PZŁS, Rafał Tataruch, ostro odpowiada na zarzuty łyżwiarki Andżeliki Wójcik, nazywając je "kłamstwami".
  • Wójcik twierdziła, że przygotowywała się do igrzysk bez trenera, co prezes związku stanowczo dementuje.
  • Tataruch zarzuca zawodniczce konfliktowość i niechęć do współpracy ze sztabem szkoleniowym.
  • Kto ma rację w tym sporze i co tak naprawdę wydarzyło się za kulisami polskiego łyżwiarstwa szybkiego?

Wójcik po swoim biegu na 500 metrów powiedziała, że przygotowywała się do igrzysk bez trenera. Jej wypowiedź oburzyła prezesa PZŁS, który od razu odniósł się do oskarżeń polskiej zawodniczki.

Andżelika miała pełną opiekę - podkreślił Tataruch. - To my bardziej staraliśmy się o to, żeby ona miała tę opiekę niż ona sama, ponieważ to jest konfliktowa osoba. Co chwila musieliśmy gasić pożary. Najpierw z trenerem Arturem Wasiem, z którym nie chciała trenować. Później prosiliśmy, żeby pracowała z trenerem Rolandem Cieślakiem - wyznał.

Tak Kamil Stoch pożegnał się z igrzyskami! Wymowny gest. Nie będzie już więcej skoków

Rafał Tataruch: Stwierdziła, że ona już dalej nie chce trenować z grupą

Według jego relacji problemem było podejście Wójcik.

- Tak było do października, do zawodów Pucharu Świata w Salt Lake City, gdzie stwierdziła, że ona już dalej nie chce trenować z grupą, bo wszyscy są przeciwko niej - wyjaśniał Tataruch. - Trenowała sama, a i tak nie chcieliśmy zostawić jej samej. Poprosiliśmy trenerkę Agatę Jabłońską, naszego team lidera, żeby jednak sprawowała nad nią opiekę. Choćby w mierzeniu czasów, pomocy w rozgrzewce. Było ustalone, że Andżelika będzie realizowała plany trenera Rolanda Cieślaka, ale nawet tego nie realizowała – opowiadał szef związku.

Niepokojące wieści z IO o Kacprze Tomasiaku! Problemy polskiego medalisty

Andżelika Wójcik miała opiekę taką, jaką powinna mieć

Prezes Tataruch jest ogromnie rozczarowany postawą zawodniczki.

Z jednej strony ogromny talent, z drugiej strony wydaje mi się, że nie przepracowała tego tak, jak powinna i stąd jakby to miejsce, które tutaj zajęła - tłumaczył prezes. - A z kolei to spowodowało ogromne rozżalenie. Ale powinna to wziąć na swoją klatę, a nie zrzucać to na barki trenera, sztabu szkoleniowego czy związku. Absolutnie w tym momencie nie jesteśmy winni. Zapewniam, że wszystko było przygotowane perfekt i miała całą opiekę taką, jaką powinna mieć – przekonywał Tataruch.

Zdobył medal dla Polski, a Rosja nazywa go zdrajcą. Padła bezduszna groźba

Polacy na Zimowych Igrzyskach Olimpijskich. Sprawdź swoją wiedzę
Pytanie 1 z 15
W którym roku Polacy zdobyli pierwszy medal na Zimowych Igrzyskach Olimpijskich?
Jan Tomaszewski grzmi. Flick zajechał Barcelonę, trzeba kupić Polkom sanki, hejterzy Bełtowskiej to bandyci!
Super Sport SE Google News