Francja - Maroko. Skandal pod hotelem, w Paryżu szykują się na armagedon!

Atmosfera przed ćwierćfinałowym meczem Francji z Marokiem jest nie tylko gorąca, ale wręcz wrze! W nocy poprzedzającej spotkanie doszło do skandalicznych scen, gdy marokańscy kibice urządzili nocne oblężenie hotelu francuskich piłkarzy, próbując zakłócić ich sen. Tymczasem w Paryżu władze szykują się na prawdziwy armagedon, w obawie przed powtórką z brutalnych zamieszek z 2022 roku. Miasto jest w stanie najwyższej gotowości!

  • Atmosfera przed ćwierćfinałem Francja-Maroko osiągnęła punkt krytyczny, gdy marokańscy kibice celowo zakłócali sen francuskich piłkarzy pod ich hotelem.
  • Władze Paryża przygotowują się na "armagedon", wprowadzając nadzwyczajne środki bezpieczeństwa, w obawie przed powtórką z brutalnych zamieszek z 2022 roku.
  • Sprawdź, jakie drastyczne kroki podjęto w stolicy Francji i czy nocny skandal wpłynie na wynik jednego z najważniejszych meczów mundialu!

Nocne oblężenie hotelu Francuzów

Wojna psychologiczna przed wielkim meczem weszła na zupełnie nowy poziom. W nocy ze środy na czwartek dziesiątki fanów reprezentacji Maroka zgromadziły się pod hotelem w Bostonie, w którym zakwaterowani byli piłkarze "Trójkolorowych". Ich cel był prosty: za wszelką cenę zakłócić sen i odpoczynek rywali. Jak widać na nagraniach krążących w sieci, pod oknami zawodników rozbrzmiewały głośne śpiewy i ogłuszające odgłosy bębnów. To bezprecedensowa próba wpłynięcia na formę przeciwnika jeszcze przed pierwszym gwizdkiem sędziego. Francuzi obudzili się w samym środku wrogiego kotła.

Przeczytaj także: Ujawnił, jak Robert Lewandowski zachowuje się w Chicago! Absolutnie niestandardowe

Paryż szykuje się na bitwę. Zamknięte metro i alert bezpieczeństwa

Podczas gdy w USA trwała nocna wojenka podjazdowa, w Paryżu władze z trwogą patrzą na zbliżający się wieczór. Stolica Francji szykuje się na bitwę, a wspomnienia krwawych starć z półfinału mundialu w 2022 roku są wciąż żywe. Francuska minister sportu, Marina Ferrari, zaapelowała o odpowiedzialność, ale jednocześnie przyznała, że "im bardziej zacięta rywalizacja, tym większe ryzyko niepokojów".

Zobacz też: Trener zaczął obrażać Wojciecha Szczęsnego! "Przyszedł nawalony". Szokująca historia

Władze nie zamierzają ryzykować. Ogłoszono stan najwyższej gotowości. W czwartek wieczorem zamknięte zostaną kluczowe stacje metra w rejonie Pól Elizejskich, a pociągi będą przez nie jedynie przejeżdżać. Policja zapowiedziała "zero tolerancji dla zakłóceń", a w niektórych strefach wprowadzony zostanie zakaz sprzedaży alkoholu i fajerwerków. Wszystko to w obawie przed powtórką z koszmaru sprzed dwóch lat, gdy po zwycięstwie Francji nad Marokiem na Pola Elizejskie wyległo 20 tysięcy ludzi, a ulice zamieniły się w pole bitwy z policją. Właściciele sklepów w pośpiechu barykadowali swoje witryny. Dziś Paryż wstrzymuje oddech, licząc, że tym razem uda się uniknąć armagedonu.

JAN TOMASZEWSKI: TEN PRZEPIS NA MUNDIALU JEST IDIOTYCZNY!
QUIZ. Test o mundialach! Tylko dla prawdziwych ekspertów! Żadnych pytań o Polskę
Pytanie 1 z 11
Mistrzostwa świata broni Argentyna. Ile razy w historii udała się ta sztuka w historii mundiali?