- Igor Angulo, były król strzelców Ekstraklasy, analizuje szanse reprezentacji Hiszpanii na mundialu, stawiając ich w gronie głównych faworytów.
- Hiszpania, jako aktualny mistrz Europy, dysponuje zjednoczonym zespołem i niezaprzeczalną jakością, a Lamine Yamal ma wszelkie atuty, by zostać gwiazdą turnieju.
- Odkryj, dlaczego zdaniem Angulo Hiszpanie mogą sięgnąć po mistrzostwo świata i kto, poza Yamalem, może zaskoczyć piłkarski świat na boisku!
"Super Express": - Czego oczekuje pan od Hiszpanii na mundialu?
Igor Angulo (były napastnik Górnika Zabrze): - Mam nadzieję, że rozegra świetny turniej. Hiszpania od kilku lat buduje bardzo konkurencyjny zespół. Dlatego uważam, że ma argumenty, aby zajść daleko.
- Mam to rozumieć w ten sposób, że może zostać mistrzem świata?
- Tak, oczywiście. Wygranie mundialu zawsze jest bardzo trudne, ale Hiszpania już raz tego dokonała. Na pewno będzie w gronie głównych kandydatów. Nasza kadra ma jakość, doświadczenie i bardzo jasno określony pomysł na grę.
Takimi pieniędzmi Chicago Fire kusi Roberta Lewandowskiego? Specjalna wycieczka
- Na co zatem największą uwagę zwraca trener Luis de la Fuente?
- Myślę, że jedną z jego największych zalet jest to, że zbudował bardzo zjednoczoną grupę. Poza tym kładzie duży nacisk na intensywność, wspólne zaangażowanie i na to, aby wszyscy zawodnicy czuli się ważni w drużynie.
- Gwiazdą jest Lamine Yamal, który błyszczał podczas EURO. Czego spodziewa się pan po jego występie na mundialu?
- Mam nadzieję, że dalej będzie rozwijał się i cieszył nas swoją grą. Ma wyjątkowy talent i może być jednym z zawodników, którzy zrobią różnicę w turnieju.
Miliony dolarów czekają! Takich premii na Mundialu 2026 jeszcze nie było
- Czy Yamal poradzi sobie z oczekiwaniami wobec niego?
- Tak. Szczególnie patrząc na to, co pokazał do tej pory. Wydaje się bardzo dojrzały jak na swój wiek. Do tego jest otoczony bardzo dobrymi kolegami z drużyny, którzy pomogą mu poradzić sobie z presją.
- Kto jeszcze powinien być motorem napędowym reprezentacji Hiszpanii, a kto będzie jej odkryciem?
- Hiszpania ma na boisku kilku liderów. Zamiast zależeć od jednego zawodnika, jej siła tkwi w kolektywie. Jeśli chodzi o możliwe objawienie, na pewno pojawi się jakiś młody piłkarz, który wykorzysta swoją szansę, jak to zwykle bywa podczas wielkich turniejów.
Cristiano Ronaldo wciąż jest głodny sukcesów. To osiągnął na mundialu
- Czy Ferran Torres lub Mikel Oyarzabal mogą powalczyć o koronę króla strzelców turnieju?
- Ten duet ma jakość, aby rozegrać świetny mundial i strzelić wiele goli. Tytuł króla strzelców zawsze zależy od wielu czynników. Jednak obaj mają możliwości, aby być ważnymi zawodnikami dla hiszpańskiej kadry.
- Jak pan ocenia grupowych rywali: Republikę Zielonego Przylądka, Urugwaj i Arabię Saudyjską? Będzie komplet punktów?
- Dziś nie ma już łatwych rywali. Zwłaszcza Urugwaj ma wielką tradycję i zawodników na wysokim poziomie. Hiszpania będzie musiała dobrze rywalizować w każdym meczu. Zdobycie dziewięciu punktów byłoby fantastyczne, ale nie będzie to proste.
- Które drużyny powalczą o mistrzostwo świata i kto będzie czarnym koniem turnieju?
- Jak zawsze w grze będą faworyci, jak Hiszpania, Francja, Brazylia czy Portugalia. Jeśli chodzi o niespodziankę, to zawsze w finałach pojawia się jakaś reprezentacja, która przekracza oczekiwania. Być może Korea Południowa sprawi niespodziankę.
Skradł CODY do serca Noi. Znalazł także klucz do sukcesu Holandii