Mikel Merino lubi takie zakończenia. To ten trener odkrył talent gwiazdy Hiszpanów

Wyrasta na bohatera narodowego Hiszpanii. Dwa razy Mikel Merio wchodził z ławki i dwa razy po chwili strzelał gole. Najpierw przesądził o wygranej 1:0 z Portugalią w 1/8 finału mundialu, a teraz jego trafienie zapewniło zwycięstwo 2:1 nad Belgią i promocję do półfinału mistrzostw świata. Cegiełkę do rozwoju bohatera hiszpańskiej kadry dołożył przed laty trener Jan Urban (64 l.), który odkrył jego talent.

Hiszpan Mikel Merino walczący o piłkę z rywalem. O sukcesie na mundialu i talencie piłkarza pisze SE Supersport.
Autor: Lukasz Skwiot/ Cyfrasport Mikel Merio, reprezentant Hiszpanii
  • Mikel Merino zapewnił Hiszpanii awans do ćwierćfinału i półfinału mundialu, strzelając decydujące bramki w końcówkach meczu z Portugalią i Belgią.
  • Jego talent przed laty dostrzegł i rozwinął polski trener Jan Urban, który przed laty wspominał początki kariery hiszpańskiej gwiazdy.
  • Sprawdź, co sprawia, że Merino regularnie decyduje o losach meczów i jak polski selekcjoner pomógł mu stać się kluczowym graczem.

O sukcesie Hiszpanów z Portugalią zadecydował błysk rezerwowych. Ferran Torres wypatrzył Merino, a ten to świetne podanie zamienił na zwycięskiego gola. Pomocnik Arsenalu lubi strzelać w końcowych minutach meczów. Wprowadził kadrę do ćwierćfinału mundialu, a teraz już do strefy medalowej. To właśnie on zdobył bramkę, która zapewniła wygraną 2:1 z Belgią w 1/4 finału. Strzelanie ważnych goli Merino ma we krwi. Przypomnijmy, że przed dwoma laty jego bramka w dogrywce z Niemcami przesądziła o wygranej 2:1 i wywalczeniu promocji do półfinału EURO. 

Olbrzymia afera na mundialu! Trener Egiptu oskarżył sędziego o rasizm?! Wykonał szokujący gest

Merino jest wychowankiem Osasuny Pampeluna. To właśnie tam przed laty trafił na trenera Jana Urbana, który wtedy prowadził drugoligowca. Obecny selekcjoner reprezentacji Polski znany jest z tego, że lubi stawiać na młodych zawodników. Tak też było w przypadku Hiszpana, który zwrócił jego uwagę.

- Przed moim przyjściem jedną rundę grał w juniorach, a następnie w trzecioligowych rezerwach Osasuny - opowiadał nam Urban. - Dostał wtedy szansę i ją wykorzystał, choć wiadomo, że z młodymi piłkarzami różnie bywa. Od początku spisywał się znakomicie. Był podstawowym zawodnikiem. Dołożyłem cegiełkę, żeby mu pomóc na początku tej drogi. Ale to malutka cegiełka, bo miał wcześniej, jak i później, jeszcze wielu trenerów - przyznawał.

Epidemia w reprezentacji Norwegii! Piłkarze chorują przed starciem z Anglii

Urban zwrócił wtedy uwagę na walory reprezentanta Hiszpanii. Co ciekawe, grał w Osasunie u boku Polaka grał wtedy Angel Miguel Merono, ojciec obecnej gwiazdy mistrzów Europy.

- Ma znakomity przegląd pola i jest świetnie wyszkolony technicznie - oceniał. - Dużo przewiduje. Może nie jest szybki, ale on dyryguje poczynaniami zespołu i reguluje tempo gry. Potrafi dograć to ostatnie podanie, a do tego jest znakomicie poukładany taktycznie - analizował.

Gigantyczna awantura po Argentyna - Egipt! Padły oskarżenia, że mecz był ustawiony

Merino w jednym z wywiadów dziękował Urbanowi za to, że dał mu szansę. Nawet użył barwnego porównania mówiąc, że Polak wpuścił dzieciaka w stado lwów.

- To miłe, że po latach pamięta, od kogo dostał szansę na początku kariery - podkreślał wtedy Urban. - Ale powtarzam: Mikel na to sobie zapracował. Jeśli nie ja, to ktoś inny postawiłby na niego. Trudno było tego nie zrobić przy jego umiejętnościach - zaznaczył selekcjoner reprezentacji Polski.

Mundial 2026. Oni mają największe szanse na triumf. Argentyna dopiero czwarta!

QUIZ. Czwartkowy test z geografii. Stolice państw, które grają na mundialu. Medal za 15 punktów
Pytanie 1 z 20
Na początek łatwizna. Jakie miasto jest stolicą USA?
JAN TOMASZEWSKI: TEN PRZEPIS NA MUNDIALU JEST IDIOTYCZNY!