MŚ 2026. Deklasacja w "polskim" meczu. Holandia pokazała im miejsce w szeregu!

Spotkanie Holandia - Szwecja określane było jako "polski mecz". Z obiema reprezentacjami bowiem zmierzyliśmy w kwalifikacjach do MŚ 2026. Biało-czerwoni ostatecznie na mundial nie pojechali, a nasi rywale zmierzyli się ze sobą w fazie grupowej turnieju. Holandia pokazała Szwedom miejsce w szeregu. To była deklasacja! I pomyśleć, że my z "Trzema Koronami" przegraliśmy.

Cody Gakpo, piłkarz reprezentacji Holandii, w pomarańczowym stroju z numerem 11, biegnie po boisku podczas meczu z innym zawodnikiem w tle. Temat deklasacji Szwecji przez Holandię na MŚ 2026 przeczytasz na naszym portalu.
Autor: Jaskółka Paweł / Super Express
  • Holandia pokonała Szwecję wynikiem 5:1 w meczu fazy grupowej Mundialu 2026, co było określane jako "deklasacja". Mecz ten cieszył się szczególnym zainteresowaniem w Polsce, gdyż Biało-czerwoni mierzyli się z obiema reprezentacjami w kwalifikacjach.
  • Dla Holandii po dwa gole zdobyli Brian Brobbey i Cody Gakpo, a wynik ustalił Crysencio Summerville. Honorową bramkę dla Szwecji strzelił Anthony Elanga.
  • Polska w kwalifikacjach do MŚ 2026 zremisowała dwukrotnie z Holandią (1:1), ale przegrała ze Szwecją 2:3 w finale baraży, co kosztowało ją awans na mundial.
  • Mimo wysokiej porażki, Szwecja wciąż ma szanse na awans do 1/16 finału, a w ostatnim meczu fazy grupowej zmierzy się z Japonią.

Mundial 2026: Holandia deklasuje Szwecję 

Mecz Holandia - Szwecja cieszył się w Polsce szczególnym zainteresowaniem, głównie ze względu na to, że w kwalifikacjach do mundialu 2026 zmierzyliśmy z obiema drużynami. O ile nasze spotkania z "Oranje" można uznać za udane - dwukrotnie zremisowaliśmy z nimi 1:1, o tyle mecz ze Szwecją, będący finałem baraży o awans na MŚ 2026, do dziś śni nam się po nocach. Polska na własne życzenie przegrała z drużyną "Trzech Koron" 2:3 i marzenia o mundialu prysły niczym bańka mydlana. W pierwszej kolejce mistrzostw świata Holandia zremisowała 2:2 z Japonią, a Szwecja rozgromiła Tunezję 5:1. Zapowiadał się zatem ciekawy i wyrównany mecz. Wyrównany zdecydowanie nie był - znów było 5:1, tyle że tym razem jedynka znalazła się po stronie drużyny ze Skandynawii. To była deklasacja! 

Najbardziej kuriozalna czerwona kartka na mundialu! Szef FIFA zdecydowanie reaguje

MŚ 2026: Holandia - Szwecja. Brian Brobbey i Cody Gakpo z dubletami

Spotkanie świetnie zaczęło się dla "Oranje". Już w piątej minucie piłkę do siatki wpakował Brian Brobbey. 12 minut później ten sam zawodnik strzelił na 2:0 i taki wynik utrzymał się do przerwy. Tuż po zmianie strony padła trzecia bramka dla Holandii. Tym razem gola zdobył Cody Gakpo. Gracz Liverpoolu najwyraźniej pozazdrościł Brobbey'owi dubletu i 54. minucie także miał na koncie dwa gole w meczu Holandia - Szwecja. Pięć minut później wreszcie trafili Skandynawowie. Bramkę strzelił Anthony Elanga. Jak się później okazało, był to jedyny gol dla "Trzech Koron" w tym spotkaniu. Szwedów dobił jeszcze Crysencio Summerville, ustalając wynik meczu na minutę przed końcem podstawowego czasu gry. Mimo zdecydowanej porażki Szwecja ciągle ma duże szanse na awans do 1/16 finału MŚ. W ostatniej kolejce fazy grupowej zmierzy się jednak z dobrze dysponowaną Japonią. 

Pod quizem znajduje się galeria: "Cody Gakpo - gwiazda Holandii i jego miłość Noa van der Bij"

QUIZ. Polska na mundialach. Od Górskiego do Michniewicza. Sukcesy i blamaże
Pytanie 1 z 24
Które miejsce na mundialu w 1974 roku zajęła Polska?
KANONADA W MECZACH "POLSKIEJ" GRUPY NA MUNDIALU. BRATOBÓJCZE GOLE