Niesamowity występ 17-letniego Polaka tuż przed barażami. Portugalczycy pieją z zachwytu: "Jest kluczowy"

2026-03-23 11:57

Oskar Pietuszewski staje się czołową postacią FC Porto. 17-letni Polak zaliczył kluczową asystę w hitowym meczu ze Sportingiem Braga (2:1), a portugalskie media okrzyknęły go "przełomowym" zawodnikiem. Jego akcja odwróciła losy spotkania, a pochwał nie szczędził mu nawet trener, doceniając jego boiskową dojrzałość. To wszystko tuż przed zgrupowaniem reprezentacji Polski przed barażami o mistrzostwa świata.

Jan Tomaszewski apeluje do Urbana: Nie wystawiaj Pietuszewskiego od początku meczu! 
  • Oskar Pietuszewski, 17-letni Polak, został okrzyknięty "przełomowym" zawodnikiem po kluczowej asyście w meczu FC Porto.
  • Jego akcja odmieniła losy spotkania, a portugalskie media i trener nie szczędzili mu pochwał za boiskową dojrzałość.
  • Zastanawiasz się, jak ta świetna forma wpłynie na jego występy w nadchodzących barażach o Mistrzostwa Świata?
  • Dowiedz się więcej o rosnącej gwieździe polskiej piłki!

Akcja, która odwróciła losy meczu. "Przełomowy moment"

FC Porto przegrywało w niedzielnym hicie ligi portugalskiej ze Sportingiem Braga, a losy spotkania wydawały się niepewne. Wtedy jednak sprawy w swoje ręce wziął Oskar Pietuszewski. Młody Polak, który na dobre wywalczył sobie miejsce w podstawowym składzie "Smoków", popisał się znakomitą indywidualną akcją. Dziennik "O Jogo" nie ma wątpliwości co do jego roli.

- To właśnie po jego szarży lewą stroną i wystawieniu piłki, Williamowi Gomesowi do zdobycia gola pozostało nic więcej tylko dołożyć nogę - napisała gazeta.

Przeczytaj także: Oskar Pietuszewski zachwycił tuż przed wylotem na kadrę. Albania w wielkim strachu!

Portugalskie rozgłośnie radiowe Antena 1 i Radio Renascenca poszły o krok dalej, nazywając wychowanka Jagiellonii Białystok "kluczowym zawodnikiem" lidera. To właśnie jego rajd przyniósł wyrównanie i dał drużynie impuls do walki o pełną pulę.

- Goście przegrywali do czasu, gdy nastolatek z Polski zainicjował atak na bramkę Sportingu, który przyniósł wyrównującego gola. To był przełomowy moment meczu - uważa rozgłośnia Antena 1. Obie stacje zgodnie stwierdziły, że gol był dziełem "Willama Gomesa zdobytym na spółkę z Oskarem".

Polskie trio i wielkie zaufanie trenera. "Zachowuje się jak dorosły"

W akcji bramkowej udział miało dwóch Polaków. Sportowa gazeta "A Bola" podkreśliła, że to Jakub Kiwior "swoim świetnym podaniem uruchomił akcję Pietuszewskiego i Gomesa". Dziennikarze docenili również solidny występ trzeciego z biało-czerwonych w ekipie "Smoków", obrońcy Jana Bednarka. Cała trójka w poniedziałek uda się na zgrupowanie reprezentacji Polski, by przygotować się do baraży o awans na mundial.

Zobacz też: Jan Tomaszewski bezlitosny po powołaniach. Wskazał dwóch do skreślenia. "Bez sensu"

Forma 17-latka nie umknęła uwadze trenera Francesco Fariolego. Jak relacjonuje telewizja Sport TV, szkoleniowiec obdarzył Polaka ogromnym zaufaniem, dając mu rozegrać blisko 80 minut w tak ważnym meczu. Po spotkaniu publicznie pochwalił jego "zmysł taktyczny" i boiskową inteligencję.

- Oskar to nastolatek, ale zachowuje się na boisku jak dorosły i dojrzały zawodnik z dużym doświadczeniem. Z pewnością nie pokazał jeszcze wszystkiego, na co go stać - podsumowała występ Polaka lizbońska stacja.

Dzięki tej wygranej FC Porto umocniło swoją pozycję lidera w tabeli portugalskiej ekstraklasy. "Smoki" mają na koncie 72 punkty i o siedem "oczek" wyprzedzają Sporting i Benficę. Rywale ze stolicy mają jednak do rozegrania jeden mecz zaległy.

Super Sport SE Google News
Znasz tych sportowców, którzy poszli w politykę? Sprawdź swoją pamięć w QUIZIE! Od 7 pytania zaczynają się schody
Pytanie 1 z 10
Były piłkarz reprezentacji Grzegorz Lato w latach 2001-2007 zasiadał w Senacie. Z ramienia której partii?