Olbrzymia afera po meczu Szwecja - Polska! Jest nagranie. Ludzie chcą pisać petycję

2026-04-01 8:48

Niestety po porażce ze Szwecją w finale baraży o mundial reprezentacja Polski mistrzostwa świata obejrzy tylko w telewizji. Podczas meczu nie zabrakło kontrowersji. Po zakończeniu spotkania wybuchła olbrzymia afera. Powodem jest brak decyzji o rzucie karnym po tym, jak w obrębie "szesnastki" kopnięty został Jakub Kamiński. Jest nagranie z tej sytuacji. Ludzie chcą pisać petycję do FIFA!

Mecz Szwecja - Polska

i

Autor: Leszek Szymański/ PAP
  • Reprezentacja Polski przegrała ze Szwecją 2:3 w finale baraży o mundial, co oznacza brak awansu na mistrzostwa świata 2026.
  • Po meczu wybuchła afera dotycząca niepodyktowanego rzutu karnego dla Polski po starciu Jakuba Kamińskiego ze szwedzkim obrońcą.
  • Sytuacja ta wywołała burzliwą dyskusję wśród kibiców w internecie, a niektórzy chcą pisać petycję do FIFA o powtórzenie meczu.

Wielkie kontrowersje po decyzji arbitra w meczu Szwecja - Polska

Na stadionie w Sztokholmie rozegrał się prawdziwy dramat dla "Biało-Czerwonych". Polska - mimo że była drużyną lepszą, co potwierdzają statystyki - przegrała ze Szwecją 2:3. To ekipa "Trzech Koron" pojedzie na mundial 2026, który rozpocznie się 11 czerwca w Meksyku. Polsce przy okazji przepadła wielka kasa z FIFA. Szwedzi nie mieli wielu okazji bramkowych, ale okazali się niezwykle skuteczni. Decydująca bramka padła w 88. minucie. Po serii strzałów w jednej akcji, w końcu piłkę do siatki wpakował Viktor Gyokeres. Po meczu zrobiła się olbrzymia afera. Nie z powodu gry "Biało-czerwonych", tylko decyzji arbitra. Szczególnie jedna sytuacja wzbudza wielkie kontrowersje. Wielu kibiców uważa, że Polakom należał się rzut karny po starciu Jakuba Kamińskiego z Victorem Lindelofem. Sędzia zdecydował, że nie doszło do przewinienia Szweda. Zdarzenie to można zobaczyć w materiale wideo pod artykułem. 

Szwecja - Polska. Łzy naszych piłkarzy na murawie. Aż serce boli, jak się na to patrzy

Afera o rzut karny, którego sędzia nie podyktował w meczu Szwecja - Polska

Kontrowersyjna sytuacja miała miejsce przy stanie 2:1 dla Szwedów. Po podaniu Sebastiana Szymańskiego do piłki doszedł gracz FC Koeln. Po chwili został trafiony w mogę przez szwedzkiego obrońcę. Ewidentnie był kontakt ze stopą Polaka, a nie z piłką. Mimo to sędzia nie zdecydował się wskazać na "wapno". Pod materiałem wideo zamieszonym przez TVP Sport na platformie X wywiązała się burzliwa dyskusja, która przerodziła się w wielką intrernetową aferę! 

Tomaszewski grzmi po klęsce Polaków! "To nie Szwedzi wygrali, to my przegraliśmy". Wskazał winnych

Trafił w piłkę czy nie? Jak nie, to karny?; Sędzia był na tyle daleko, że ciężko, by cokolwiek widział. Z drugiej strony był kompletnie niekonsekwentny - raz gwizdał, raz nie; Miękki, niemiękki - nawet sprawdzić nie chciał; Nie, jeśli za dotknięcie chcecie gwizdać karne, to zmieńcie dyscyplinę; Skupcie się lepiej na naszej kapitalnej obronie. Sędziowanie było słabe, ale to nie sędzia popełniał szkolne błędy w obronie; Karny jak nic. Powinna być 11 produkowana w tej sytuacji, i czerwo dla Szweda

- komentowali rozgorączkowani użytkownicy portalu X. Część internautów chce nawet pisać petycję do FIFA w sprawie powtórzenia meczu Szwecja - Polska. Niestety, na to szans nie ma... A Waszym zdaniem Polakom należał się rzut karny? 

W galerii prezentujemy zdjęcia z meczu Szwecja - Polska

Sonda
Czy Polakom należał się rzut karny?
Super Express Google News
Jakub Kamiński po meczu 26.03.2026