Ekstraklasa coraz bardziej nieprzewidywalna. Niebywałe, co zrobiła Jagiellonia Białystok!

2026-03-06 23:02

Jagiellonia Białystok udowadnia, że z futbolu z nieba do piekła droga jest bardzo krótka. Gracze "Dumy Podlasia" niedawno jak równy z równym grali z włoską Fiorentiną, a teraz zanotowali porażkę w Ekstraklasie, która staje się coraz bardziej nieprzewidywalna. W spotkaniu Lechia Gdańsk - Jagiellonia Białystok padł wynik, który mocno skomplikował sytuację w tabeli. Niebywałe, co zrobiła "Jaga"!

Lechia Gdańsk - Jagiellonia Białystok

i

Autor: Cyfra Sport/ Cyfrasport

Lechia Gdańsk - Jagiellonia Białystok 3:0. Przebieg meczu

Co prawda nikt nie spodziewał się łatwej przeprawy z piłkarzami ze stolicy Pomorza, ale w spotkaniu Lechia Gdańsk - Jagiellonia Białystok, to goście jechali po trzy punkty. W końcu wydawali się był głównym faworytem do mistrzostwa Polski. To jednak się mocno oddaliło, co jeszcze bardziej zagmatwało sytuację i w tak już nieprzewidywalnych rozgrywkach Ekstraklasy. Lechia rozbiła Jagiellonię  aż 3:0! Przed spotkaniem taki rezultat wydawał się niebywały. Gracze z Gdańska strzelanie rozpoczęli w 43. minucie. Gola na 1:0 zdobył Rifet Kapić. Po przerwie Jagiellonia nie mogła znaleźć recepty na rywala, za to "Biało-Zieloni" po świetnym technicznym golu Aleksandara Cirkovicia podwyższyli prowadzenie. Ten sam zawodnik w doliczonym czasie gry ustalił wynik meczu. 

Kim jest Bartosz Mazurek? 19-latek z Jagiellonii, który strzelił hat-tricka Fiorentinie!

Ekstraklasa nieprzewidywalna. Wszystko jest możliwe

Ostatecznie mecz Lechia Gdańsk - Jagiellonia Białystok zakończył się wynikiem 3:0 dla gospodarzy. Piłkarze "Jagi" całe spotkanie grali słabo, a przecież jeszcze niedawno potrafili wygrać na wyjeździe z zespołem AC Fiorentina i w dogrywce bić się o awans do 1/8 Ligi Konferencji. Jak widać, każdy występ "Jagi" to wielka niewiadoma. Z tą samą Fiorentiną, z którą wygrali na wyjeździe 3:2 (na dogrywkę Jagiellonia schodziła z przewagą trzybramkową), wcześniej u siebie przegrali 0:3. Z kolei po świetnym meczu we Włoszech, zremisowali w Białymstoku z bardzo słabą w tym sezonie Legią Warszawa. Teraz z kolei "dostali baty" od Lechii. W tabeli Jagiellonia ciągle prowadzi, ale tyle samo punków (38) mają Lech Poznań i Zagłębie Lubin, które swoje mecze 24. kolejki rozegrają w sobotę. Gracze z Białegostoku co prawda mają jeszcze jedno spotkanie zaległe, ale z taką grą jak w Gdańsku, raczej na mistrzostwo czaić się nie powinni. Z drugiej strony jednak Ekstraklasa w tym sezonie jest tak nieprzewidywalna, że wszystko w niej jest możliwe. 

Lechia Gdańsk - Jagiellonia Białystok 3:0 (1:0) (Kapić 43', Cirković 81', 90+4')

Lechia Gdańsk: Paulsen - Wójtowicz (90+3 Kłudka), Diaczuk, Rodin, Vojtko - Kapić, Żelizko, Mena (74' Neugebauer), Cirković - Sezonienko (89' Wjunnyk), Bobcek

Jagiellonia Białystok: Abramowicz - Wojtuszek (61' Nahuel Leiva), Pelmard, Konstantopoulos, Wdowik (61' Wdowik) - Romanczuk, Imaz, Mazurek (88' Sylla), Pozo, Szmyt - Pululu (72' Bazdar)

Sędzia: Piotr Lasyk

Galeria: Lechia Gdańsk - Jagiellonia Białystok: Zdjęcia kibiców i zawodników z meczu 24. kolejki PKO BP Ekstraklasy

Super Express Google News
Jagiellonia bez tajemnic. Rozmowa z Wojciechem Strzałkowskim