- Lech Poznań dokonał historycznego wyczynu, obronił tytuł mistrza Polski po raz pierwszy od 33 lat, zdobywając dziesiąty prymat w historii klubu.
- Kolejorz, mimo początkowej straty gola, pewnie pokonał Radomiaka 3:1, a trener Frederiksen podkreśla, że to mistrzostwo było wyjątkowo trudne do zdobycia.
- Sprawdź, jak Lech przełamał lata stagnacji, co wyróżnia ten sezon i co o historycznym sukcesie mówią kluczowi zawodnicy.
W Radomiu zaczęło się nienajlepiej dla Lecha, bo szybko Jan Grzesik zaskoczył obronę gości. Jednak odpowiedź lidera była błyskawiczna, bo po kwadransie wyrównał Mikael Ishak. To był 16. gol ligowy kapitana. Jednak poznański zespół nie zadowolił się tym i po następnych minutach do siatki trafił Luis Palma. Reprezentant Hondurasa zdobył dziewiątą bramkę w rozgrywkach.
Ekstraklasa. Znamy mistrza Polski! Walka o drugie miejsce trwa
Niels Frederiksen: Ten tytuł to coś wielkiego
Po przerwie Kolejorz dobrą grę przypieczętował kolejną dobrą akcję, którą zakończył Patrik Walemark. To była akcja Szwedów, bo w tej sytuacji asystował Ishak. Lech nie dał sobie wydrzeć wygranej i w ten sposób obronił mistrzostwo Polski.
- Wiem, że to jest coś wielkiego, bo po raz ostatni Lech to osiągnął 33 lata temu - przypomniał Niels Frederiksen, cytowany przez PAP. - Cieszę się, że udało nam się rozstrzygnąć to już teraz, że nie musimy czekać do ostatniej kolejki, jak to było przed rokiem - dodał.
Marek Papszun o duecie gwiazd Legii. To dlatego zostają Rafał Augustyniak i Bartosz Kapustka
Drugi tytuł nie przyszedł Lechowi łatwo
Duński szkoleniowiec przyznał, że wywalczenie mistrzostwa wcale nie należało do najłatwiejszych.
- Drugi tytuł nie przyszedł łatwo - tłumaczył Frederiksen. - Rozegraliśmy mnóstwo spotkań, także w Europie. Lech nigdy nie był w stanie pogodzić gry w europejskich pucharach z ligą, a my zdobyliśmy mistrzostwo, jednocześnie nieźle radząc sobie w Europie - wyznał Duńczyk.
Adrian Siemieniec o poświęceniu, determinacji i handicapie. Jagiellonia wszystko ma w swoich rękach
Mikael Ishak: Wygrać mistrzostwo rok po roku, to coś trudnego
W historii Lecha zapisał się Ishak, który w kolekcji ma już trzy tytuły.
- To niesamowite uczucie - stwierdził Ishak w Canal+ Sport. - Wygrać mistrzostwo rok po roku, to coś niesamowicie trudnego. Każdy chce być mistrzem, każdy chce pokonać mistrza. Wygraliśmy rok po roku i to pokazuje, jaki mamy zespół. Wielkie gratulacje dla wszystkich - dodał Szwed.
Mateusz Żukowski podbija Niemcy. Co za wyróżnienie dla gwiazdy Magdeburga!
Bartosz Mrozek: Ten sezon był inny niż poprzednie
Bramkarz Bartosz Mrozek miał znaczący wkład w zdobycie kolejnego mistrzostwa.
- Obrona mistrzostwa to super sprawa - stwierdził Mrozek, cytowany przez klubowy portal. - Nikt nie stawiał na nas jako faworyta do obrony tytułu. Ten sezon był inny niż poprzednie. Przez większość czasu goniliśmy i pod koniec zostaliśmy liderem. Utrzymaliśmy to. To była równa forma przez całe rozgrywki. Ważne było to, że regularnie punktowaliśmy - podsumował golkiper poznańskiej drużyny.
Korona nigdy nie pękała na robocie. Jacek Zieliński przed starciem z Widzewem