- Legia Warszawa pozyskała rumuńskiego bramkarza, który ma stworzyć konkurencję dla polskiego reprezentanta.
- Nowy nabytek, dotychczas związany z CFR Cluj, ma na koncie dwa mistrzostwa i Puchar Rumunii.
- Czy rumuński bramkarz wywalczy miejsce w podstawowym składzie i jak oceniają go trenerzy? Sprawdź, co dalej z bramką Legii!
Otto Hindrich chce być numerem 1 w Legii
Ostatnio związany był z CFR Cluj. Z tym klubem w kolekcji ma m.in. dwa mistrzostwa i Puchar Rumunii.
- Zrobię wszystko, co w mojej mocy, żeby walczyć o bluzę numer 1 - zadeklarował Hindrich, cytowany przez klubowe media. - Moje największe zalety to czytanie gry i przewidywanie i tego, co się wydarzy - dodał.
Marek Papszun już robi porządki. Oto jego pierwszy transfer do Legii Warszawa!
Rumun z czystym kontem w debiucie z Sigmą
Rumuński bramkarz ma już za sobą debiut w warszawskim zespole. Pokazał się w drugiej połowie meczu kontrolnego z Sigmą Ołomuniec podczas zgrupowania w Hiszpanii. Zachował czyste konto, a Legia wygrała 1:0.
- Było widać, że powinien trochę inaczej zachowywać się przy piłce - ocenił trener Marek Papszun występ nowego golkipera. - Biorąc pod uwagę to, że praktycznie z nami nie trenował, to dobrze to wyglądało - zaznaczył.
Legia walczy o życie w Ekstraklasie. Marek Papszun stawia sprawę jasno
Marek Papszun: Hindrich podejmie rękawice z Tobiaszem o pierwszy plac
W Legii liczą na to, że rywalizacja między Tobiaszem a Hindrichem zaprocentuje. Szczególnie, że kontuzji doznał Gabriel Kobylak. Czy Rumun wygryzie reprezentanta Polski z bramki warszawskiego zespołu?
- Oczywiście Tobi ma przewagę, jeśli chodzi o strategię, o wiedzę na temat gry - podkreślił Papszun. - Jest swobodny w drużynie, bo jest zawodnikiem Legii od dłuższego czasu. Czuje się pewnie. Na pewno to jest jego przewagą. Hindrich jest bramkarzem, który prędzej czy później podejmie rękawice z Tobiaszem o pierwszy plac - zaznaczył szkoleniowiec stołecznego klubu.
Marek Papszun o stylu Legii. Padła deklaracja w temacie transferów
