- Gerard Badia, legenda Ekstraklasy, analizuje rolę Roberta Lewandowskiego w Barcelonie.
- Badia podkreśla wpływ Lewandowskiego na młodych graczy i jego instynkt strzelecki.
- Czy polski napastnik zostanie w Barcelonie i pogodzi się z rolą zmiennika? Poznaj jego opinię!
- Nie przegap meczu Barcelona - Kopenhaga: 28 stycznia, godz. 21:00 w Canal+ Extra 2!
Gerard Badia: Robert Lewandowski zawsze daje impuls i energię
„Super Express”: - Co sądzi pan na temat Lewandowskiego?
Gerard Badia (były kapitan Piasta Gliwice): – Jest jednym z najlepszych i najważniejszych zawodników Barcelony. To prawda, że ostatnio w wielu meczach nie zaczyna od pierwszej minuty, ale jego rola jest bardzo ważna. Jest wielu młodych piłkarzy, którym jego obecność bardzo pomaga. Widzieliśmy to w ostatnich spotkaniach. Gdy wchodzi z ławki, to zawsze daje ten dodatkowy impuls i energię, której potrzebują młodzi. W Europie jest bardzo niewielu napastników takich jak on.
– Co jest jego największą zaletą?
– Sposób w jaki kończy akcje. To zawodnik, który w polu karnym ma instynkt strzelecki. Widać to po tym, jak finalizuje każdą sytuację. Kiedy ma piłkę w polu karnym, to niemal w większości przypadków kończy się to golem. Poza tym fizycznie jest bardzo silny. Może nie biega tyle, co Ferran Torres, który ciągle presuje. Jednak Lewandowski grając tyłem do bramki jest niezwykle mocny. Zawsze bardzo utrudnia życie obrońcom.
Nuno Gomes zachwycony polskim trio Porto. "Trudno wyobrazić sobie bez nich drużynę" [ROZMOWA SE]
Oby Lewandowski został w Barcelonie tak długo, jak będzie chciał
– Jak ocenia pan go na tle obecnych napastników na świecie?
– W tej chwili niektórzy z nich są w lepszej formie. Jest Harry Kane, który przeżywa bardzo dobry moment. Jest Kylian Mbappe, który jest w świetnej dyspozycji. Ale nie lubię tego typu porównań. Może i są zawodnicy, którzy są teraz lepsi od niego, ale rola, jaką Lewandowski pełni w Barcelonie, sprawia, że każdy zespół chciałby mieć go u siebie.
- Czy Lewandowski zostanie w Barcelonie?
- Ludzie, którzy kochają Barcelonę, chcą, żeby tam był. Kibice go chcą. Jest typem zawodnika, który sam wyznaczy swoją przyszłość. Ma taką pozycję, że może sobie pozwolić na to, aby zostać albo odejść. Jeśli ma ochotę i czuje się na siłach, aby dalej grać w klubie takim jak Barcelona, z tą całą presją, jaka się z tym wiąże, to zostanie. Jeśli uzna, że to moment na zmianę i szuka czegoś spokojniejszego, ma pełną swobodę decyzji. Oby został w Barcelonie tak długo, jak tylko będzie chciał.
Od tych słów Robert Lewandowski aż się zarumieni. Werner Liczka punktuje asa Barcelony [ROZMOWA SE]
Polski napastnik jest szczęśliwy w Barcelonie
– Według pana polski napastnik pogodziłby się z rolą zmiennika i przystałby na niższe zarobki, aby zostać w klubie?
– Jest w takim momencie kariery, że pieniędzy mu na pewno nie brakuje. On już ma wszystko. Jeśli będzie chciał zostać, zrobi to. Owszem będzie grał mniej minut, ale to on podejmie decyzję. Uważam, że jest szczęśliwy w Barcelonie.
– Miał pan okazję oglądać z trybun popisy Lewandowskiego w Barcelonie?
– Oczywiście. Lubię patrzeć, jak Polak strzela gole dla Barcelony. To niesamowite. Zwłaszcza, gdy ogląda się to z bliska. Dla ludzi kochających piłkę nożną oglądanie takich zawodników na żywo, to coś bardzo pięknego.
Robert Lewandowski tak strzelał w Lidze Mistrzów. Ruszy w pościg za gigantami futbolu?
Kiedy transmisja meczu FC Barcelona - FC Kopenhaga w Lidze Mistrzów? Gdzie obejrzeć?
Mecz FC Barcelona - FC Kopenhaga w Lidze Mistrzów zostanie rozegrany 28 stycznia o godz. 21. Transmisję spotkania przeprowadzi stacja Canal+ Extra 2.