Werner Liczka wprost o Robercie Lewandowskim. Nazywa go "nienasyconym" i najlepszym w historii [ROZMOWA SE]

2026-01-20 13:59

W tym sezonie Robert Lewandowski jeszcze nie strzelił gola dla Barcelony w Lidze Mistrzów. Będzie miał szansę na przełamanie w wyjazdowym meczu ze Slavią Praga. Czeski trener Werner Liczka uważa, że Lewy wciąż jest nienasycony i ciągle chce wygrywać. Uważa go za najlepszego napastnika w historii polskiego futbolu.

Lewandowski, Werer Liczka

i

Autor: East News, Lalo R. Villar/ Associated Press
  • Przed meczem Ligi Mistrzów, czeski trener Werner Liczka wypowiada się na temat Roberta Lewandowskiego.
  • Liczka podkreśla nienasycenie i chęć wygrywania Lewandowskiego, mimo braku gola w tej edycji Ligi Mistrzów.
  • Czy Slavia Praga, z jej atutami, zdoła zaskoczyć Barcelonę i powstrzymać Lewandowskiego?

Barcelona celuje w awans do najlepszej ósemki Ligi Mistrzów. Mistrz Hiszpanii musi wygrać dwa ostatnie mecze, aby zachować szanse na realizację tego celu. Najpierw Barca musi pokonać na wyjeździe Slavię Praga, która w tej edycji Champions League jeszcze nie zaznała smaku zwycięstwa. Robert Lewandowski liczy na to, że w końcu zdobędzie pierwszego gola w obecnych rozgrywkach. Były trener polskich klubów Werner Liczka opowiada nam o Lewym i liderze czeskiej ekstraklasy.

Wejście smoka Oskara Pietuszewskiego w FC Porto. Francesco Farioli zachwycony Polakiem

Robert Lewandowski to numer jeden w historii polskiej piłki

"Super Express": - Jak pan ocenia dokonania Lewandowskiego?

Werner Liczka: - To, co on osiągnął przez te wszystkie lata, jest niesamowite. Utrzymać się w tym wieku na takim poziomie w klubie jakim jest Barcelona... Chapeau bas, jak mówią Francuzi. Dla większości zawodników po 32. roku życia w takich klubach, to już końcówka kariery. A on wciąż śrubuje te swoje dokonania, przekracza granice. I ciągle mu mało, wciąż jest nienasycony.

- Na co zwraca pan uwagę w jego grze?

- On strzelał gole zawsze i wszędzie – w Dortmundzie, w Bayernie, teraz w Barcelonie. W historii polskiej piłki było wielu świetnych napastników: Lato, Lubański, Gadocha, Szarmach. Myślę, że Lewandowski to numer jeden w historii polskiej piłki. I tak już zostanie na bardzo, bardzo długo, a może nawet na zawsze. Jest trzecim strzelcem w historii Ligi Mistrzów, zaraz po Cristiano Ronaldo i Leo Messim. To wielkie osiągnięcie. Pokazuje jego klasę, że od tylu lat jest na topie. To duży wyczyn.

Oskar Pietuszewski wszedł i od razu zaczął popisy! Co za debiut Polaka w FC Porto!

Werner Liczka: Lewandowski przez ostatnie lata był gwarancją bramek

- Zaskoczony jest pan tym, że w obecnej edycji Ligi Mistrzów wciąż nie strzelił gola?

- To jest trochę zaskakujące. Szczególnie, że przez ostatnie lata był gwarancją bramek, czy to w klubie, czy w reprezentacji, gdzie często mecze wygrywał w pojedynkę. Oczywiście, może to być jeden z pierwszych sygnałów, że w wieku 38 lat powoli zbliża się koniec kariery. Jednak znając go, wiem, że dla niego najważniejszy jest sukces drużyny.

- Zatem pierwszą bramkę w tej edycji zdobędzie w Pradze?

- Na pewno jest przygotowany na mecz ze Slavią. Chce go wygrać i strzelić gola, aby powiększyć ten swój dorobek. Lewandowski ciągle chce wygrywać. Jednak priorytetem dla Barcelony są trzy punkty, bo bardzo ich potrzebują. Tyle że Slavia nie ułatwi zadania Polakowi i jego kolegom.

Sebastian Szymański opuści Fenerbahce? To ma być nowy klub gwiazdy polskiej kadry

Slavia Praga nie będzie miała respektu do Barcelony

- Lider czeskiej ligi może sprawić niespodziankę?

- Jestem pewien, że w głowach zawodników Slavii nie będzie przesadnego respektu. Oni podejdą do tego meczu z wiarą, że mogą wygrać. Dla nich to normalny mecz, mimo że przyjeżdża wielka Barcelona, że ich rywalami będą tacy świetni piłkarze jak Lamine Yamal, Lewandowski czy Raphinha.

- Slavia jeszcze nie wygrała meczu w Lidze Mistrzów i zdobyła tylko trzy punkty. Na czym opiera pan nadzieje?

- Slavia na początku grała naprawdę dobrze, ale niestety brakowało jej wyników. Główną różnicą między zespołami na poziomie Ligi Mistrzów a Slavią jest efektywność w polu karnym. Czeski klub stwarzał sytuacje, ale brakowało skuteczności. Aby myśleć o dobrym wyniku z takim rywalem jak Barcelona, u wszystkich zawodników musi być maksymalna dyspozycja. W klubach jak Real, Manchester City czy właśnie Barcelona mówimy o innym poziomie. Trzeba też pamiętać o jednej ważnej sprawie.

- Co ma pan na myśli?

- W Czechach była ponad miesięczna przerwa, a treningi wznowiono niedawno. Automatyzmy w grze mogą być problemem, zwłaszcza w porównaniu z ligą hiszpańską, która grała niemal bez przerwy. To może być znacząca różnica.

Mateusz Bogusz bohaterem hitowego transferu. Wraca tam, gdzie był gwiazdą

Wszyscy zakładają wygraną Barcelony, ale remis nie musi być dla Slavii fantazją

- Na co stać czeski klub w starciu z Barceloną?

- W Lidze Mistrzów każdy zdobyty punkt jest sukcesem. Piłkarze muszą mieć w głowach cel, jakim jest wygrana – to ich praca i ambicja. Będzie bardzo ciężko, ale Slavia ma swoje atuty. Jest tam bardzo dobry trener. Jindrich Trpisovsky to taktyk, który umie przygotować zespół mentalnie. To zdyscyplinowana drużyna, świetnie przygotowana fizycznie i bardzo mocna przy stałych fragmentach gry. Może tak zaskoczy Barcelonę?

- Jaki wynik pan typuje?

- Wszyscy zakładają wygraną Barcelony. Remis wcale nie musi być dla Slavii fantazją, bo w piłce możliwe są niespodzianki. Minęło już wiele lat, gdy czeski klub pokonał Barcelonę.

Legia Warszawa szlifuje formę i szuka. Michał Żewłakow mówi o rachunku sumienia

Robert Lewandowski strzelił ponad 100 goli w Lidze Mistrzów. Jak dobrze znasz najlepszego polskiego piłkarza w historii?
Pytanie 1 z 10
W którym roku przyszedł na świat Robert Lewandowski?
Jan Tomaszewski mocno o Lewandowskim i wyborach sportowca roku
Super Sport SE Google News