- Alex Manninger zmarł 16 kwietnia w tragicznym wypadku samochodowym w Austrii.
- Uznany bramkarz wjechał autem pod pędzący pociąg i zginął na miejscu.
- Manninger to były piłkarz m.in. Arsenalu, Juventusu i reprezentacji Austrii. Miał 48 lat.
Tragiczne zderzenie z pociągiem. Alex Manninger nie żyje
Podczas gdy w Polsce kibice żyli pogrzebem Jacka Magiery, z Austrii nadeszły wstrząsające wieści. W czwartek (16 kwietnia) rano w pobliżu stacji kolejowej Pabing w Salzburgu doszło do tragicznego wypadku, w którym zginął Alex Manninger. Jak relacjonuje "Kronen Zeitung", około godziny 8:20 na niestrzeżonym przejeździe kolejowym kierowany przez byłego piłkarza Minivan Volkswagen zderzył się z pociągiem podmiejskim. 48-latek był jedyną osobą w samochodzie.
Pogrzeb Jacka Magiery. Spoczął obok legendy! Grób utonął cały we kwiatach
Na miejscu wypadku błyskawicznie zjawiły się służby. Medycy wydobyli kierowcę z pojazdu i rozpoczęli akcję ratunkową. Skorzystali z defibrylatora, ale ich starania nie przyniosły efektu. Manninger w wyniku zderzenia zginął na miejscu. Nie ucierpieli natomiast maszynista i pasażerowie pociągu, których miało być ponad 20.
- Ze względu na rodzaj pojazdu możliwa jest precyzyjna analiza danych elektronicznych, a tym samym zachowań kierowcy - zapowiada Gerhard Kronreif, który ma zbadać sprawę. Sprawdzone będą również dane z pociągu i te związane z sygnalizacją świetlną, czy czerwone światło zapaliło się na czas.
Mundial 2026 jednak z Polską?! Współpracownik UEFA ujawnia, czego się dowiedział
Alex Manninger to jeden z najbardziej znanych bramkarzy w historii austriackiej piłki. W latach 1995-2017 grał m.in. w Arsenalu (1997-2002), Juventusie (2008-2012) i Liverpoolu (2016-2017). Najwięcej meczów rozegrał jednak we włoskiej Sienie, gdyż najczęściej pełnił rolę rezerwowego. 33 razy wystąpił w barwach reprezentacji Austrii, z którą brał udział w Euro 2008. Nie zagrał jednak ani z Chorwacją, ani z Polską, ani z Niemcami.
4 czerwca Manninger skończyłby 49 lat.