Robert Lewandowski opuszcza klub FC Barcelona. Sprawa ma drugie dno
Robert Lewandowski przyszedł do Barcelony, gdy ten wielki klub przeżywał nieco gorszy okres. Transfer kapitana reprezentacji Polski okazał się strzałem w dziesiątkę. "Lewy" z miejsca stał się kluczowym zawodnikiem FC Barcelona, o czym świadczą przede wszystkim jego gole. A tych strzelił dla "Bluagrany" aż 119. Gra Roberta Lewandowskiego walnie przyczyniła się do zdobycia trzech tytułów mistrza Hiszpanii. Nadszedł jednak czas rozstania. Polski napastnik w sobotę, 16 maja, oficjalnie ogłosił, że odchodzi z klubu, zamieszczając specjalne oświadczenie na w mediach społecznościowych. Swój komunikat udostępniła też FC Barcelona, a całe zakończenie współpracy odbyło się z wielką klasą. - Przybył jak gwiazda. Odchodzi jak legenda. Dziękujemy, Robert Lewandowski, za każdego gola, za każdą walkę i za każdą magiczną chwilę w tych barwach. Barça na zawsze - napisał klub. Podobno FC Barcelona próbowała zatrzymać Roberta Lewandowskiego, ale ostatecznie - jak stwierdził Mateusz Borek - "strony się nie dogadały". Co ciekawe, odejście "Lewego" na też drugie dno, które jest korzystne dla Barcy. W klubie o tym głośno raczej nikt nie powie, ale kataloński dziennikarz wyjaśnił, o co dokładnie chodzi.
FC Barcelona sporo zyska na odejściu Roberta Lewandowskiego
Brak Roberta Lewandowskiego w kadrze Barcelony na przyszły sezon oczywiście osłabia siłę ognia drużyny, ale... wzmacnia jej finanse i otwiera drzwi do mocnych transferów.
Robert Lewandowski odchodzi z Barcelony, a co z reprezentacją? Znakomite wieści dla polskich kibiców
Ogłoszone wczoraj odejście Roberta Lewandowskiego z FC Barcelona pod koniec bieżącego sezonu to smutna wiadomość dla kibiców Blaugranas, biorąc pod uwagę świetne wyniki, jakie osiągał polski napastnik
- ocenił dziennikarz "Mundo Deportivo" Ramon Fuentes.
Z drugiej jednak strony otwiera to bardzo obiecujące perspektywy dla klubu, dzięki zwolnieniu środków z puli wynagrodzeń po wygaśnięciu jego kontraktu 30 czerwca. W tym sezonie napastnik zarobił blisko 24 mln euro brutto, które FC Barcelona wyeliminuje z puli wynagrodzeń na sezon 2026-2027
- dodał ekspert z Katalonii. To oznacza, że Barcelona po wielu latach, może powrócić do zasady 1:1, czyli de facto będzie mogła wydać na wydać na transfery i pensje nowych graczy dokładnie tyle samo, ile klub zarobi lub zaoszczędzi.