- Wojciech Szczęsny stracił miejsce w składzie FC Barcelony na rzecz Joana Garcii, który zachwycił w derbach.
- Hiszpańskie media bezlitośnie kpią z polskiego bramkarza i Marca-Andre ter Stegena, porównując ich do...
- Dowiedz się, jak Hiszpanie skomentowali sytuację bramkarzy Barcy
Espanyol - FC Barcelona. Joan Garcia bohaterem meczu, gol Roberta Lewandowskiego
Wojciech Szczęsny i Marc-Andre ter Stegen zasiedli na ławce rezerwowych podczas derbów Barcelony (Espanyol - FC Barcelona). Nie jest to dla nikogo zaskoczeniem, bowiem niepodważalną pozycję nr 1 wśród bramkarzy Barcy ma sprowadzony przed sezonem... z Espanyolu Joan Garcia. Sam mecz udowodnił, że Hansi Flick, stawiając na młodego Hiszpana, wie, co robi. Gdyby nie znakomite interwencje Garcii, mistrzowie kraju byliby w poważnych tarapatach. Bramkarz raz nawet, by ratować zespół przed utratą gola, popchnął w polu karnym... swojego kolegę z drużyny. Nieszablonowa interwencja okazała się skuteczna. Espanyol miał dobre sytuacje strzeleckie, ale gole zdobywała FC Barcelona. Najpierw do siatki trafił Robert Lewandowski, a potem Dani Olmo. Po derbach głośno jest nie tylko o tych zawodnikach, którzy grali, lecz także o tych, którzy grzali ławę. Hiszpańskie media mają ubaw z Wojciecha Szczęsnego i Marca-Andre ter Stegena.
Niebywałe, do kogo porównali Wojciecha Szczęsnego. "Jak dwie starsze panie"
Portale zwracają uwagę na świetny mecz Joana Garcii i przy okazji wbijają szpileczki w polskiego zmiennika. Niebywałe, do kogo hiszpański dziennik "ABC" porównał Wojciecha Szczęsnego i Marca-Andre ter Stegena.
Realizacja telewizji Movistar była okrutna, gdy powtórzyła najlepsze interwencje Garcii, a następnie skupiła się na Teku i Ter Stegenie, którzy siedzieli na ławce jak dwie starsze panie oglądające telewizję dla samego oglądania, nie wiedząc, co oglądają
- czytamy w artykule. A propos niemieckiego bramkarza, to wiele wskazuje na to, że wkrótce na jakiś czas opuści on Barcelonę. Marc-Andre ter Stegen bowiem chciałby bronić w swojej reprezentacji na mundialu, a siedząc na ławce szansę ma na to mizerne. Na pewno dla Wojciecha Szczęsnego byłaby to dobra wiadomość, bo miałby przynajmniej zagwarantowaną rolę pierwszego rezerwowego w FC Barcelona.
Galeria: Szczęsny biegnie na premierę filmu