- Agent Roberta Lewandowskiego, Pini Zahavi, jest w Barcelonie na kluczowych negocjacjach.
- Zahavi ma na celu omówienie przedłużenia kontraktu z Robertem Lewandowskim oraz z trenerem Hansim Flickiem.
- Czy to oznacza, że Lewandowski zostanie w Barcelonie, a Flick przedłuży kontrakt? Sprawdź szczegóły!
O wizycie Pniego Zahaviego w Barcelony donosi "Mundo Deportivo". Słynny agent piłkarski w czasie pobytu w stolicy Katalonii ma zamiar upiec dwie pieczenie na jednym ogniu. Jest on bowiem menedżerem nie tylko Roberta Lewandowskiego ale również trenera Hansiego Flicka.
To dlatego Lamine Yamal nie cieszył się z gola Roberta Lewandowskiego! Młody Hiszpan strzelił focha
Pini Zahavi będzie dzisiaj na Spotify Camp Nou, aby na żywo zobaczyć hitowy mecz FC Barcelona – Atlético Madryt, który jest pierwszym spotkaniem ćwierćfinału Ligi Mistrzów. Wykorzysta swoją wizytę w Katalonii również na spotkanie z Hansim Flickiem i Robertem Lewandowskim. Niemiecki trener ma kontrakt ważny do czerwca 2027 roku, ale Barça chce go przedłużyć. Do tej pory Flick zawsze opowiadał się za krótkimi kontraktami i nie chciał odwracać uwagi od swojej pracy, spychając kwestie kontraktowe na dalszy plan. Jednak biorąc pod uwagę, że Barça pragnie jak najszybciej zabezpieczyć przyszłość swojego trenera na dłuższy okres, Pini Zahavi mógłby wykorzystać okazję, aby uzgodnić strategię z trenerem przed negocjacjami z klubem, z którym już wcześniej prowadził kontakty.
Barcelona - Atletico. Burza przed ćwierćfinałem LM! Hansi Flick reaguje
Podobnie jest w przypadku Roberta Lewandowskiego, którego kontrakt kończy się 30 czerwca. Mimo że ma inne oferty (mówi się o Chicago Fire, Juventusie, Milanie i Arabii Saudyjska), "Lewy" chce zostać w Barcelonie i zgodziłby się na obniżkę pensji, ale najpierw musi poznać warunki proponowane przez klub – stąd również wizyta Piniego Zahaviego.