- Wisła Kraków zbojkotowała mecz 1. ligi ze Śląskiem Wrocław.
- Czarę goryczy przelała kolejna decyzja o niewpuszczeniu kibiców Wisły na stadion we Wrocławiu.
- Sprawą zajmuje się PZPN, ale wszystko wskazuje na to, że w tym sezonie kolejny bojkot "Białej Gwiazdy" nie będzie już potrzebny.
Wisła Kraków bojkotem dopięła swego? Kolejni rywale mają wpuścić kibiców!
Wszystko wskazuje, że bojkot meczu 1. ligi piłkarskiej przez Wisłę Kraków, jak to miało miejsce we Wrocławiu, w tym sezonie już się nie powtórzy. Pozostali rywale „Białej Gwiazdy” zamierzają przyjąć zorganizowaną grupę jej fanów. W czwartek nierozegranym spotkaniem ze Śląskiem zajmie się PZPN. Wisłę, która prowadzi w tabeli, do końca rozgrywek czekają cztery wyjazdy. Pierwszy - 21 marca - do Opola na pojedynek z Odrą.
- Nasz stadion spełnia wszelkie wymogi dotyczące wpuszczania na mecze kibiców gości. Dlatego nie widzimy żadnych przeciwskazań, aby wpuścić fanów Wisły Kraków - powiedział PAP rzecznik prasowy Odry Opole, Michał Lech.
Szymon Marciniak nagle zniknął. A teraz takie wieści! Wielki powrót polskiego sędziego
Już wcześniej, gdy tylko pojawiły się kontrowersje wokół meczu we Wrocławiu, prezydent Opola Arkadiusz Wiśniewski zaprosił piłkarzy i kibiców Wisły na tamtejszy stadion. „Niech wygra lepszy! Niech wygra sport i widowisko, na które czekają kibice. Futbol jest najważniejszy!” – napisał w portalu społecznościowym. W środę z kolei prezes i większościowy udziałowiec Wisły Jarosław Królewski przekazał, że umówił się z Wiśniewskim na wspólnie oglądanie spotkania w Opolu.
W 28. kolejce, która odbędzie się w dniach 10-13 kwietnia, krakowską ekipę czeka wyjazd do Bytomia na potyczkę z Polonią.
- Średnio chcemy brać udział w tej całej dyskusji, za to wolimy skupić się na sporcie. Na ten moment mecz z Wisłą chcemy zorganizować tak, jak każdy inny, zgodnie z regulaminem rozgrywek, a nie bawić się w wielką politykę. Mamy skromny sektor dla kibiców gości - 126 miejsc, przy pojemności widowni ok. 2400 - i nie widzę powodu, by robić jakieś dziwne ruchy. Nie nadajemy temu sensacyjnego tonu, nie planujemy, by to spotkanie w jakiś sposób odbiegało od rutynowego meczu ligowego – powiedział PAP prezes Polonii Sławomir Kamiński.
Brutalna prawda o Robercie Lewandowskim. Nie mają żadnych złudzeń. Gorzkie słowa słynnego piłkarza
Kibicowskie święto w meczu Ruch - Wisła
Tydzień później, w następnej kolejce, można spodziewać się piłkarskiego święta, bo Wisła zagości na Superauto.pl Stadionie Śląskim, gdzie w „meczu przyjaźni” zmierzy się z Ruchem Chorzów.
- Pracujemy już w klubie nad marketingowymi aktywnościami związanymi z tym meczem, jego promocją, a przed nami też spotkania robocze z przedstawicielami Wisły. Każdy kibic Wisły będzie mile widziany na trybunach - przekazał PAP Maciej Grygierczyk z biura prasowego Ruchu.
W poprzednim sezonie mecz dwóch uznanych polskich firm, które mają łącznie 27 tytułów mistrza kraju, na śląskim gigancie obserwowało dokładnie 53 293 widzów, a łącznie sprzedano 54 tys. biletów. Była to rekordowa frekwencja na meczu ligowym w tym stuleciu w Polsce.
Wstydliwa historia z Przemysławem Czarnkiem. Zbigniew Boniek miał używanie!
"Wisła zawsze mile widziana" w Warszawie
W przedostatniej kolejce wiślaków czeka „delegacja” do Warszawy na mecz z Polonią. Stanowisko stołecznego klubu również jest jasne.
„Kibice to nieodłączna część piłki nożnej. To oni na trybunach tworzą wyjątkową i niepowtarzalną atmosferę. Wisła Kraków, u nas zawsze jesteście mile widziani. Do zobaczenia w sektorze gości w maju przy K6” - ogłosiła Polonia, która podobnie jak "Biała Gwiazda" walczy o awans do ekstraklasy.
Przypomnijmy, że w sobotę nie odbył się zaplanowany na ten dzień mecz Śląska z Wisłą. Piłkarze gospodarzy wyszli na boisko, ale do Wrocławia nie przyjechała ekipa gości, na znak protestu przeciwko decyzji o niewpuszczeniu zorganizowanej grupy jej kibiców. Po 15 minutach oczekiwania sędzia Tomasz Kwiatkowski odgwizdał koniec zawodów.