- Utalentowany polski pomocnik, Pietuszewski, dołącza do utytułowanego FC Porto, podpisując trzyletni kontrakt.
- Jagiellonia Białystok otrzyma 10 milionów euro, a kwota odstępnego w umowie zawodnika wynosi aż 60 milionów euro.
- Jakub Kiwior i Jan Bednarek odegrali kluczową rolę w decyzji Pietuszewskiego o wyborze portugalskiego giganta.
- Z numerem 77 na koszulce, Pietuszewski deklaruje walkę o trofea i zapowiada, że jego styl gry zapewni kibicom mnóstwo emocji – dowiedz się więcej o jego ambicjach!
Oskar Pietuszewski został oficjalnie zaprezentowany przez Porto. Podpisał umowę na trzy lata. W kontrakcie zapisano kwotę odstępnego, która wynosi 60 milionów euro. Jagiellonia Białystok otrzyma za utalentowanego pomocnika 10 milionów euro, łącznie z bonusami. Ponadto białostocki zespół będzie mógł liczyć na 10 procent z kolejnego transferu zawodnika.
Igor Angulo o klasie Roberta Lewandowskiego. Niesamowite, jak go nazwał [ROZMOWA SE]
Oskar Pietuszewski: Jan Bednarek przekazał mi wiele dobrych rzeczy o Porto
Przypomnijmy, że od tego sezonu piłkarzami Porto są obrońcy: Jakub Kiwior i Jan Bednarek, który jak się okazuje odegrał ważną rolę w przejściu utalentowanego gracza.
- Jestem w świetnym klubie, z bogatą historią, świetnymi kibicami - powiedział Pietuszewski, cytowany przez klubowy portal Porto. - Pierwsze wrażenie jest ewidentnie bardzo pozytywne. Dużo rozmawiałem z Janem Bednarkiem. Powiedział mi wiele dobrego o klubie i kibicach. Bardzo mi pomógł, bo przekazał wiele dobrych rzeczy. To był jeden z powodów, dla których wybrałem Porto. Dzięki niemu i Kiwiorowi będę czuł się pewniej - zdradził.
Marek Papszun podkręca tempo w Legii. Nowy trener dokręci śrubę?
Chce z Porto zdobywać trofea
Polski skrzydłowy będzie występował w Porto z numerem 77. Jakie stawia przed sobą cele?
- Najważniejsze dla mnie jest to, żeby grać, zbierać minuty i zdobywać trofea - tłumaczył Pietuszewski w rozmowie z klubowymi mediami. - Podpisałem kontrakt z Porto, żeby zdobywać tytuły. Będę walczył i dawał z siebie wszystko, aby wygrać wszystkie rozgrywki, w których bierzemy udział - zadeklarował nowy nabytek portugalskiego giganta.
Zawsze jest gotowy stawić czoło rywalom
Młody piłkarz opisał także swój styl gry, który powinien spodobać się kibicom Porto.
- Nigdy nie czuję się onieśmielony na boisku - wyznał. - Kiedy mam piłkę, to zawsze jestem gotowy stawić czoła rywalom. Mam nadzieję, że będę przekazywał kibicom mnóstwo energii i radości - stwierdził Pietuszewski, cytowany przez klubowe media.
Marek Papszun już wziął Legię w obroty. Tak wyglądał jego pierwszy trening!