- Podczas mszy żałobnej we Wrocławiu, przyjaciel rodziny Jacka Magiery ujawnił wzruszającą treść jego ostatniej notatki.
- Tuż przed śmiercią, trener zapisał w telefonie słowa: "To tu toczy się walka codzienna. Robić. Nie robić. Chcę. Nie chcę".
- Kapłan zinterpretował notatkę jako "raport taktyczny" trenera, dotyczący duchowej walki o każdą chwilę życia.
- Jakie znaczenie ma ta ostatnia wiadomość w kontekście wiary Jacka Magiery i apelu rodziny o zamawianie intencji mszalnych?
"Robić. Nie robić. Chcę. Nie chcę". Ostatni raport taktyczny trenera
We wtorek w kościele pw. św. Franciszka z Asyżu we Wrocławiu tłumy wiernych żegnały zmarłego trenera. Homilię podczas mszy wygłosił przyjaciel rodziny, ksiądz Sylwester Łaska. To właśnie on, jak podaje „Gazeta Wrocławska”, podzielił się z zebranymi niezwykle osobistym odkryciem. Ujawnił, co Jacek Magiera zapisał w swoim telefonie w piątek o godzinie 8:21, na krótko przed tym, jak wyszedł pobiegać. Notatka była krótka, ale niezwykle wymowna:
"To tu toczy się walka codzienna. Robić. Nie robić. Chcę. Nie chcę".
Przeczytaj także: Przyczyna śmierci Jacka Magiery. 90 Polaków dziennie umiera z tego powodu
Kapłan zinterpretował te słowa jako ostatni i najważniejszy „raport taktyczny” trenera, który nie dotyczył boiska, a duchowej walki o każdą chwilę życia.
- Jacek do ostatniej sekundy życia toczył ten dobry bój, po to by każdą chwilę swojego czasu zamienić w budowanie relacji z Bogiem – stwierdził poruszony ksiądz.
Tłumy żegnają trenera. Wzruszający apel rodziny wciąż aktualny
Ujawnione słowa idealnie wpisują się w głęboką wiarę, która odgrywała ogromną rolę w życiu Jacka Magiery. To także kontekst, który nadaje jeszcze większej mocy apelowi, z jakim zwróciła się do żałobników jego żona Magdalena. Przypomnijmy, że rodzina poprosiła, by zamiast przynosić kwiaty na pogrzeb, zamawiać intencje mszalne za zmarłego oraz modlić się o siłę dla najbliższych.
Zobacz też: Ważna decyzja PZPN po śmierci Jacka Magiery bliska podjęcia. Chodzi o pomoc rodzinie
Ostatnie pożegnanie Jacka Magiery odbędzie się w czwartek w Warszawie. Jego ostatnia notatka na zawsze pozostanie świadectwem wewnętrznej walki człowieka, który do samego końca starał się jak najlepiej wykorzystać dany mu czas.