Ostatnia notatka w telefonie Jacka Magiery. To napisał tuż przed śmiercią. Ksiądz ujawnił treść

2026-04-15 14:49

Choć od tragicznej śmierci Jacka Magiery minęło już kilka dni, na jaw wychodzą nowe, niezwykle poruszające fakty. Podczas mszy żałobnej we Wrocławiu, przyjaciel rodziny ujawnił treść ostatniej notatki, jaką trener zapisał w swoim telefonie tuż przed śmiercią. Jej słowa, pełne wewnętrznego zmagania, rzucają nowe światło na ostatnie chwile jego życia i chwytają za serce.

  • Podczas mszy żałobnej we Wrocławiu, przyjaciel rodziny Jacka Magiery ujawnił wzruszającą treść jego ostatniej notatki.
  • Tuż przed śmiercią, trener zapisał w telefonie słowa: "To tu toczy się walka codzienna. Robić. Nie robić. Chcę. Nie chcę".
  • Kapłan zinterpretował notatkę jako "raport taktyczny" trenera, dotyczący duchowej walki o każdą chwilę życia.
  • Jakie znaczenie ma ta ostatnia wiadomość w kontekście wiary Jacka Magiery i apelu rodziny o zamawianie intencji mszalnych?

"Robić. Nie robić. Chcę. Nie chcę". Ostatni raport taktyczny trenera

We wtorek w kościele pw. św. Franciszka z Asyżu we Wrocławiu tłumy wiernych żegnały zmarłego trenera. Homilię podczas mszy wygłosił przyjaciel rodziny, ksiądz Sylwester Łaska. To właśnie on, jak podaje „Gazeta Wrocławska”, podzielił się z zebranymi niezwykle osobistym odkryciem. Ujawnił, co Jacek Magiera zapisał w swoim telefonie w piątek o godzinie 8:21, na krótko przed tym, jak wyszedł pobiegać. Notatka była krótka, ale niezwykle wymowna:

"To tu toczy się walka codzienna. Robić. Nie robić. Chcę. Nie chcę".

Przeczytaj także: Przyczyna śmierci Jacka Magiery. 90 Polaków dziennie umiera z tego powodu

Kapłan zinterpretował te słowa jako ostatni i najważniejszy „raport taktyczny” trenera, który nie dotyczył boiska, a duchowej walki o każdą chwilę życia.

- Jacek do ostatniej sekundy życia toczył ten dobry bój, po to by każdą chwilę swojego czasu zamienić w budowanie relacji z Bogiem – stwierdził poruszony ksiądz.

Tłumy żegnają trenera. Wzruszający apel rodziny wciąż aktualny

Ujawnione słowa idealnie wpisują się w głęboką wiarę, która odgrywała ogromną rolę w życiu Jacka Magiery. To także kontekst, który nadaje jeszcze większej mocy apelowi, z jakim zwróciła się do żałobników jego żona Magdalena. Przypomnijmy, że rodzina poprosiła, by zamiast przynosić kwiaty na pogrzeb, zamawiać intencje mszalne za zmarłego oraz modlić się o siłę dla najbliższych.

Zobacz też: Ważna decyzja PZPN po śmierci Jacka Magiery bliska podjęcia. Chodzi o pomoc rodzinie

Ostatnie pożegnanie Jacka Magiery odbędzie się w czwartek w Warszawie. Jego ostatnia notatka na zawsze pozostanie świadectwem wewnętrznej walki człowieka, który do samego końca starał się jak najlepiej wykorzystać dany mu czas.

Jacek Magiera nie żyje. Jan Tomaszewski wstrząśnięty
Quiz. Ci piłkarze już nie grają w reprezentacji Polski. Pamiętasz ich?
Pytanie 1 z 17
Jak nazywa się ten piłkarz?
Super Sport SE Google News