- Ziółkowski z powodzeniem wkomponował się w skład Romy, wykorzystując nieobecność kolegi z drużyny.
- Polski obrońca zebrał pozytywne recenzje za swój występ, a eksperci chwalą jego dojrzałość i agresywność na boisku.
- Jego występy w Serie A mogą znacząco wpłynąć na jego szanse w reprezentacji Polski.
Ostatnie tygodnie są dla niego udane, bo Ziółkowski na dobre wskoczył do składu Romy. Wykorzystał moment, że Evan N'Dicka wyjechał na Puchar Narodów Afryki. Przeciwko Lecce trener Gian Piero Gasperini nie mógł skorzystać z duetu obrońców: Gianluca Mancini - Mario Hermoso, którzy pauzowali za żółte karki. Polak nie zawiódł i zebrał za występ pozytywne oceny.
Paweł Golański: Rysuje się przed Ziółkowskim duża kariera
- Jak na młody wiek, to potrafi grać dojrzale - mówi nam Paweł Golański. - Jest agresywny, doskakuje do rywala. Niezwykle trudno gra się przeciwko niemu. Ma niezłe wprowadzenie piłki i dobre warunki fizyczne, a więc posiada wszystkie cechy, które powinien mieć klasowy środkowy obrońca. Rysuje się przed nim perspektywa dużej kariery. Tym bardziej że ostatnio systematycznie występuje - dodaje.
Oficjalnie: Oskar Pietuszewski został smokiem! Tak FC Porto skusiło młodzieżowego kadrowicza
Jan Ziółkowski jest pewny siebie
Były kadrowicz uważa, że Ziółkowski jest pewny siebie i nie straszny mu żaden z przeciwników.
- Jest pewny siebie, ale bierze się to właśnie z tej jego dojrzałości - zaznacza Golański. - On wierzy w to, co robi i ma to przełożenie na boisku. Czasami widoczna jest taka jego boiskowa arogancja, ale w pozytywnym tego słowa znaczeniu. Jest typem zawodnika, który w sytuacjach stykowych potrafi podostrzyć, ręką machnąć. To dobre cechy. Wychodzi na mecz i nie pęka. U niego wszystko jest na takim poziomie, na którym powinno być - podkreśla.
Marek Papszun podkręca tempo w Legii. Nowy trener dokręci śrubę?
W Serie A można bardzo dużo się nauczyć
Golański ocenia, że Ziółkowski dużo zyska na występach w Serie A, w topowym klubie jakim jest Roma.
- Gdy grał w Legii, to wysoko oceniałem jego potencjał - przypomina były kadrowicz. - Podobają mi się piłkarze, którzy na tej pozycji grają agresywnie. Wiedziałem, że jeżeli będą omijały go kontuzje, to za chwilę wyjedzie z Polski. I tak też się stało. Trafił do dobrej ligi, która jest dla idealna obrońców. W Serie A zwraca się uwagę na bronienie. Można tam bardzo dużo się nauczyć. Najważniejsze, żeby grał jak najwięcej. Tak, jak to ma miejsce teraz - ocenia.
Na występach Ziółkowskiego we Włoszech powinna skorzystać polska kadra.
- Jeśli będzie grał regularnie w Romie, to trener Jan Urban będzie miał ciężki temat do zgryzienia, kogo wystawić ze środkowych obrońców. Ziółek będzie miał duże szanse, aby rywalizować w miejsce w pierwszym składzie reprezentacji Polski - twierdzi Golański.
Igor Angulo o klasie Roberta Lewandowskiego. Niesamowite, jak go nazwał [ROZMOWA SE]