- Piotr Zieliński, kluczowy zawodnik Interu Mediolan w obecnym sezonie, zaliczył słaby występ w rewanżowym meczu półfinału Pucharu Włoch przeciwko Como.
- W 60. minucie, przy stanie 0:2 dla Como, Zieliński został zmieniony przez trenera Christiana Chivu, co okazało się istotne dla losów meczu.
- Po zmianie Polaka, Inter odrobił straty i wygrał 3:2 dzięki bramkom Hakana Calhanoglu i Petara Sucicia, awansując do finału Pucharu Włoch.
- Inter Mediolan, lider Serie A, ma szansę na dublet (mistrzostwo i puchar), a w finale Pucharu Włoch zmierzy się ze zwycięzcą meczu Atalanta Bergamo – Lazio Rzym.
Piotr Zieliński miał słabszy dzień
Piotr Zieliński gra drugi sezon w Interze Medialon. Wcześniej przez osiem lat występował w SSC Napoli, gdzie stał się klubową legendą. Po przejściu do "Nerazzurri" nie miał lekko. W pierwszym sezonie, gdy szkoleniowcem zespołu był Simone Inzaghi, "Zielu" bardzo często nie mieścił się w składzie. W trwającej kampanii sytuacja jest inna - trener Christian Chivu regularnie stawia na Polaka, a ten odpłaca mu się świetną grą w środku pola i pięknymi golami, takimi jak w spotkaniu z Cremonese. Piotr Zieliński trafiał nie tylko w Serie A, lecz także w Lidze Mistrzów (z Atletico Madryt). Włosi zachwycają się "Don Pietro", ale - jak wiadomo - każdy miewa gorsze momenty. Taki przytrafił się Polakowi w rewanżowym meczu półfinału Pucharu Włoch Inter Mediolan - Como. "Zielu" grał słabo i został zmieniony w 60. minucie.
Piotr Zieliński i jego ŻONA Laura. Oto muza bohatera Polaków! [ZDJĘCIA]
Piotr Zieliński opuścił boisko, a Inter Mediolan awansował do finału Pucharu Włoch
Zmiana okazała się strzałem w dziesiątkę. Gdy Piotr Zieliński opuszczał plac gry, Inter przegrywał 0:2 i był krok o od odpadnięcia rozgrywek (w pierwszym meczu padł bezbramkowy remis). "Zielek" popełniał błędy i przyczynił się do straty goli. Polaka zastąpił Petar Sucić, który finalnie stał się bohaterem Interu. To on strzelił bramkę na 3:2 w 88. minucie spotkania. Wcześniej jednak - już po zejściu Zielińskiego - dwa gole dla "Nerazzurrich" zdobył inny środkowy pomocnik - Hakan Calhanoglu. Dzięki wygranej z Como, Inter Mediolan cały czas ma szanse na dublet. Zdobycie scudetto w zasadzie jest tylko formalnością - na pięć kolejek przed końcem Inter ma aż 12 punktów przewagi nad drugim AC Milan. W finale Pucharu Włoch Mediolańczycy zagrają z lepszym z pary Atalanta Bergamo – Lazio Rzym.