- Po porażce 0:3 u siebie, Resovia staje przed trudnym wyzwaniem w ćwierćfinale Ligi Mistrzów.
- Siatkarze, choć zawiedzeni, nie tracą nadziei i wierzą, że wciąż mają szansę w rywalizacji z tureckim gigantem.
- Czy Resovia zdoła odwrócić losy dwumeczu w Ankarze i zaskoczyć faworyzowanego rywala?
Marcin Janusz: Dlaczego mielibyśmy zwieszać głowy?
Rozgoryczony był Marcin Janusz, który po zawodach otwarcie o tym powiedział. W jego ocenie, Resovia choć musiała uznać wyższość rywali, to podjęła walkę z zespołem Ziraat Bankkart.
- Porażka bardzo boli - tłumaczył Janusz w Polsacie Sport. - Pokazaliśmy sobie, że to nie jest jakiś nieosiągalny poziom. To nie jest skończony dwumecz. Będzie ciężko, ale dlaczego mielibyśmy zwieszać głowy? Potrafimy grać na tym poziomie. Mam nadzieję, że to pokażemy w Ankarze - stwierdził rozgrywający Resovii.
Projekt na dobrej drodze do półfinału. Tak poradził sobie z Jastrzębskim Węglem
Yacine Louati: Będzie robili wszystko, żeby wyjść z twarzą
W podobnym tonie wypowiedział się Yacine Louati.
- Będziemy mocno naciskali w Ankarze - zadeklarował przyjmujący Resovii w Polsacie Sport. - Jesteśmy w bardzo trudnym położeniu, ale nic straconego. To tylko sport. Będzie robili wszystko, żeby wyjść z twarzą z tego dwumeczu. Mamy szanse na to, aby powalczyć jeszcze w Turcji. To było naprawdę wyrównane spotkanie. Szczególnie przez dwa sety, w których graliśmy jak równy z równym. Żałujemy drugiego seta, bo mieliśmy okazje, żeby zakończyć go na swoją korzyść - analizował.
Projekt Warszawa w końcu to zrobił! To był klucz do sukcesu z Bogdanką Lublin
Ziraat Bankkart to faworyt Ligi Mistrzów
Francuz docenia klasę tureckiego klubu, którego zalicza do potentatów.
- To jeden z faworytów w Lidze Mistrzów - wyznał. - Mają bardzo silny skład. Jednak, aby osiągnąć sukces, to najpierw muszą nas pokonać. Będziemy robili wszystko, żeby powalczyć w Turcji - dodał.
Projekt Warszawa walczy o półfinał PlusLigi. Poradzą sobie z Jastrzębskim Węglem?