Nagranie koszmarnego wypadku w Vikersund. Narta wbita w skocznię, dla widzów o mocnych nerwach

2026-03-19 18:56

Wielka Vikersundbakken dała się we znaki już na starcie Pucharu Świata w Vikersund. Doszło do groźnego wypadku z udziałem włoskiego skoczka. Andrea Campregher, chwilę po wyjściu z progu, stracił panowanie nad lotem i z dużą prędkością spadł na zeskok. Całe zdarzenie wyglądało bardzo niebezpiecznie i szybko obiegło media społecznościowe.

Andrea Campregher

i

Autor: Maciej Napora/East News & Screen: skijumping.pl/ East News

Czwartkowe skoki próbne w Vikersund miały pozwolić skoczkom na oddanie prób przed zawodami w Norwegii. Początkowo wszystko przebiegało bez zakłóceń, jednak sytuacja zmieniła się w momencie feralnego skoku Campreghera. Problemy pojawiły się już na początku lotu – jedna z nart się wypięła, co doprowadziło do utraty kontroli i upadku.

Na miejsce natychmiast wezwano służby medyczne. Zdarzenie wyglądało na poważne, zwłaszcza biorąc pod uwagę ogromną prędkość, z jaką poruszał się zawodnik – jedna z jego nart wbiła się w zeskok.

ZOBACZ TEŻ: Fani skoków powinni to wiedzieć. Kacper Tomasiak czeka, tak było w przypadku Stocha i Małysza

Według informacji serwisu Skijumping.pl, Włoch został przetransportowany do szpitala, gdzie przejdzie szczegółowe badania. Wypadek spowodował także przerwę w próbach, które wstrzymano na około 40 minut.

Dla Campreghera był to drugi skok tego dnia. Już w pierwszej próbie miał trudności i osiągnął jedynie 75 metrów. Więcej informacji o jego stanie zdrowia powinno pojawić się w najbliższym czasie.

ZOBACZ TEŻ: Nagle gruchnęły takie wieści dla Kamila Stocha! Niemcy już nie zwlekali