Szalone skoki w Willingen! Co z Polakami? Przebłysk na początek weekendu PŚ

2026-01-30 16:38

Ostatni weekend Pucharu Świata przed igrzyskami rozpoczął się w Willingen od oficjalnych treningów w piątek (30 stycznia). Ich rozegranie stało pod dużym znakiem zapytania ze względu na mocny wiatr, ale w tych szalonych warunkach udało się przeprowadzić oba treningi! Z Willingen udanie przywitali się Polacy, których zabrakło w piątkowym konkursie mikstów. Sprawdź, co działo się na skoczni przed zawodami PŚ w dalszej części tekstu.

Piotr Żyła

i

Autor: Associated Press Piotr Żyła

Zawody Pucharu Świata w Willingen są ostatnimi przed igrzyskami olimpijskimi Mediolan-Cortina 2026, które rozpoczną się już 6 lutego. Do Niemiec nie pojechali m.in. polscy olimpijczycy, przez co już przed startem weekendu było wiadomo, że Polski zabraknie w piątkowym konkursie mikstów. W piątek Biało-Czerwoni zaprezentowali się na skoczni tylko podczas oficjalnych treningów. Te miały rozpocząć się o godzinie 13:15, ale ze względu na wiatr zostały opóźnione o 30 minut.

Konkurs Pucharu Świata bez Polski! Kibicu, przygotuj się. Decyzja zapadła

"Na buli podmuchy powyżej 7 m/s pod narty, ale w Willingen o godzinie 13:45 ruszył oficjalny trening mężczyzn przed mikstem" - informowali obecni na miejscu wysłannicy portalu Skijumping.pl. W tych szalonych warunkach udało się rozegrać obie zaplanowane serie treningowe.

QUIZ: Rozpoznasz tych skoczków? Tylko najwięksi kibice sobie poradzą!
Pytanie 1 z 20
Zacznijmy od czegoś prostego. Skoczek na zdjęciu to...
Kamil Stoch

Szalone skoki w Willingen z przebłyskiem Polaków

Już pierwszy trening pokazał, jakie trudności mogą mieć później organizatorzy z piątkowym konkursem. Rozpoczął się on z 9. belki, a już po 16 skokach skrócono rozbieg do szóstej. Domen Prevc kończył serię po blisko godzinie z 2. belki! W tych trudnych warunkach z mocnym wiatrem pod narty naprawdę dobrze wypadli Polacy. Piotr Żyła i Dawid Kubacki lądowali pod rozmiarem skoczni (HS147) - Żyła po skoku na 146 metrów uzyskał 5. notę całej serii, a Kubacki po próbie na 144,5 m miał 9. wynik.

O naprawdę dobrych skokach Polaków w pierwszym treningu świadczy nieoficjalna klasyfikacja drużynowa serii, w której Biało-Czerwoni byli na 3. miejscu! I to pod nieobecność Kacpra Tomasiaka, Kamila Stocha i Pawła Wąska.

Koszmar zdobywcy Pucharu Świata przed igrzyskami! Może "podziękować" Kubackiemu

Gorzej było w drugim treningu, który z drobnymi przerwami udało się w całości przeprowadzić z 6. belki. Z udziału zrezygnowali Japończycy Yukiya Sato, Ren Nikaido (zwycięzca 1. treningu) i Ryoyu Kobayashi, a także Szwajcar Killian Peier, który w pierwszej piątkowej serii huknął 147 metrów. Tym razem najlepszy był Domen Prevc, a najlepszy z Polaków Kubacki po skoku na 132 m uzyskał 12. notę.

O 16:10 rozpoczął się konkurs mikstów bez udziału Polski. Wiatr w dalszym ciągu nie pozwalał na sprawną rywalizację. Tylko pierwsza z czterech grup konkursu z udziałem 9 zespołów ciągnęła się przez ponad 25 minut.

Super Sport SE Google News