Apoloniusz Tajner wierzy w Kamila Stocha. Wskazuje na pozytywy przed igrzyskami
Turniej Czterech Skoczni w sezonie 2025/26 nie jest zbyt łaskawy dla Polaków. Piotr Żyła po dwóch konkursach był niemal bez punktów (W Turnieju punkty zdobył, bo liczą się w nim te zdobyte po skoku, nawet z pierwszej serii, ale do klasyfikacji Pucharu Świata nie zdobył nic), natomiast reszta Polaków bije się głównie o niższe lokaty – Kamil Stoch jest 19. w klasyfikacji TCZ, Maciej Kot 26., a Paweł Wąsek 30. Co więcej ostatni z wymienionych swojego dorobku w Innsbrucku nie poprawi, ponieważ został niespodziewanie zdyskwalifikowany po kwalifikacjach. Polscy fani mogą mieć pociechę w zasadzie tylko z Kacpra Tomasiaka, który zajmuje 9. lokatę.
Kontroler FIS komentuje zawieszenie Pawła Wąska. Ujawnił niewygodną prawdę
Takie wyniki Polaków nie napawają optymizmem przed igrzyskami olimpijskimi, które odbędą się już za około półtora miesiąca. Z drugiej strony to wciąż dość czasu, by nieco zmieniło się w formie naszych zawodników. Wierzy w to m.in. Apoloniusz Tajner, który zapowiada, że Kamil Stoch może jeszcze zdecydowanie poprawić swoje wyniki przed startem najważniejszej imprezy czterolecia.
Trener Polaków komentuje tajemniczą dyskwalifikację Pawła Wąska. Maciej Maciusiak ujawnia kulisy
Były trener polskiej kadry i były prezes PZN wciąż nie skreśla polskiego mistrza przed startem igrzysk. – Wierzę w Kamila. On tak spokojnie dochodzi, ale ma jeszcze półtora miesiąca do igrzysk. Myślę, że jeszcze sporo się pozmienia. Trwa jego ostatni sezon, wiem, jak poważnie to traktuje. Ma wokół siebie atmosferę, jakiej chciał, jest solidny. Na pewno warto na niego patrzeć i warto obserwować ostatni etap w drodze na igrzyska – powiedział Apoloniusz Tajner w rozmowie z „Przeglądem Sportowym Onet”. Nie zabrakło też kilku ciepłych słów o Kacprze Tomasiaku. – Kacper utrzymuje poziom, to prawda. Cały grudzień miał dobry, teraz wchodzimy w styczeń i w Ga-Pa skakał nawet lepiej! Może też ta skocznia troszeczkę lepiej mu pasowała, ale przede wszystkim bardzo ładnie skacze. Jest powtarzalny, nie widać napięć, za to jest swoboda. Bardzo fajny chłopak. Liczę na Kacpra. Na jego świeżość. I na to, że będzie miał trochę szczęścia. Widać, że nie trafia na dobre warunki, a i tak potrafi sobie z tym poradzić – ocenił.
Turniej Czterech Skoczni: Tak Niemcy pożegnali Kamila Stocha w Ga-Pa. Aż przeszły nas ciarki!