Z samego rana takie wieści o Kacprze Tomasiaku przed PŚ w Lahti! Niebywałe

2026-03-06 11:20

W czwartek po godzinie 18 cieszył się ze srebrnego medalu mistrzostw świata juniorów w Lillehammer, a w piątek rano był już w Finlandii. Za Kacprem Tomasiakiem szalone godziny, ale wszystko wskazuje na to, że walka z czasem w podróży z Norwegii do Lahti zakończyła się sukcesem i najlepszy polski skoczek wystąpi w dzisiejszym konkursie Pucharu Świata!

Kacper Tomasiak

i

Autor: Art Service Kacper Tomasiak
  • Kacper Tomasiak w czwartek wieczorem został wicemistrzem świata juniorów, a w piątek ma wystąpić w konkursie Pucharu Świata.
  • Podróż z Lillehammer do Lahti wymagała sporo gimnastyki logistycznej, a czasu było mało.
  • Kacper Merk z Eurosportu z samego rana przekazał świetne wieści!

Kacper Tomasiak walczył z czasem przed PŚ w Lahti. Szalona podróż z MŚJ się udała

Do trzech medali igrzysk olimpijskich i złota mistrzostw Polski Kacper Tomasiak dołożył kolejny medal. W czwartek (5 marca) został wicemistrzem świata juniorów. W norweskim Lillehammer przegrał tylko z genialnym Stephanem Embacherem, dla którego jest to trzecie juniorskie złoto z rzędu. Ale wynik 19-letniego Polaka ma duże znaczenie nie tylko ze względu na medal - miejsce na podium MŚJ oznacza także dodatkowe miejsce startowe dla kraju w zawodach Pucharu Świata. I to już od tego weekendu w Lahti, z czego skorzysta Tomasiak i cała reprezentacja Polski.

Pilne wieści w sprawie Kacpra Tomasiaka! PZN ogłosił to oficjalnie. Czy odpocznie po medalu w MŚJ?

QUIZ: Rozpoznasz tych skoczków? Tylko najwięksi kibice sobie poradzą!
Pytanie 1 z 20
Zacznijmy od czegoś prostego. Skoczek na zdjęciu to...
Kamil Stoch

Polski Związek Narciarski od razu po srebrnym medalu 19-latka ogłosił, że w Lahti zaprezentuje się 6 polskich skoczków, w tym świeżo upieczony wicemistrz świata juniorów. Oznaczało to, że po konkursie Tomasiak wyruszył z Lillehammer do Oslo, skąd w piątkowy poranek wyleciał do Helsinek. O godzinie 8 rano ważną wiadomość przekazał Kacper Merk z Eurosportu.

Zawodnicy dotarli, sprzęt także - złoty i srebrny medalista MŚ juniorów skoczą dziś w Lahti - napisał na portalu X.

Podróż na ostatnią chwilę oznaczała jednak, że najlepszy polski skoczek tego sezonu nie mógł wyrobić się na oficjalny trening przed piątkowym jednoseryjnym konkursem, w zastępstwie za odwołane zawody w Ruce. Już o 8 rano skoczkowie oddali pierwsze skoki w Lahti przed zmaganiami zaplanowanymi na 14:30. W podobnej sytuacji znalazł się zresztą Embacher, który również opuścił MŚJ na rzecz PŚ, a także... Maciej Kot, który zyskał na dodatkowym miejscu dla Polski.

Sandro Pertile zablokował Kacpra Tomasiaka i Macieja Kota. Obaj się spóźnili

Myślę, że w jego wieku nie ma to żadnego znaczenia. Jest w rytmie startowym, organizm bardzo szybko się regeneruje i nie będzie to dla niego żadną przeszkodą, by dobrze wystartować w Lahti. Jest w dobrej dyspozycji i to jest najważniejsze - uspokajał jednak Adam Małysz w programie "Trzecia Seria" TVP Sport.

Co prawda Polacy i Austriacy starali się zorganizować Embacherowi, Tomasiakowi i Kotowi zapoznawczy skok w Lahti w roli przedskoczków, ale FIS nie wyraził na to zgody, jak poinformował Dominik Formela ze Skijumping.pl. Tym samym cała trójka odda pierwszy i jedyny skok w piątek od razu w jednoseryjnym konkursie PŚ.

Super Sport SE Google News
Kacper Tomasiak dla „SE”: Nagrody za medale zainwestuję w mieszkanie